reklama

Październikowe Mamy 2010

Ja też prasuję-już ostatnia porcja małych ciuszków,nasza pościel się pierze - za to zero pomysłów na obiad,a do sklepu nie chce mi się iść wcale.Mam ochotę poleniuchować troche,ale jak pomyślę ile jeszcze mam zrobić to jakoś mi się nie zapowiada.Ja przytylam 10 kg w ciąży narazie,ale przed ciążą miałam juz o 10 za dużo na wadze więc gruba jestem - nie da się ukryć :szok: Ale jakoś mnie to pierwszy raz w życiu nie martwi-później będę o tym myśleć.
 
reklama
Ja mam szczęście do kurierów. Właśnie przed chwilą zadzwonił,że za 20 minut będzie z przesyłką (zestaw startowy dla noworodka-butelki aventu i inne pierdółki).

Monimoni znam ten ból bezsenności, więc współczuję! Zrób sobie dzień lenia! Zasługujesz na to!
 
ja dzisiaj tez nic nei robie:))) zostalo mi jeszcze sosiku na dzisiaj wiec opierdzielanko pelna para a zapas gazet i krzyzowek mam:)))) to jest cos co uwielbiam:)))) no ale najwazniejsze na swiecie jest forum:))) to jest zboczenie nr 1 i chyba takim pozostanie:)))) w moim brzusiu cos spokojnie dzisiaj, wierci sie lekko ale bez "dyskoteki". chyba ja ukolysalo do snu jak dreptalam... kurcze moj brzuch jak widze w lusterku to wszoku jestem.... a najbardziej mnie wkurza jak sie rozbujam i gwaltownie chce sie schylic cos pdoniesc itp i nagle ZONK!! nie da sie... a pazurki od nog czekaja na obciecie... ide zrobic sobie miche pomidorow i jakies kanapki bo glod mnie dobija:)
 
Odpuściłam sobie okno.Przemówił za tym... strach:tak:.Mieszkam na 9 piętrze i zawsze okna mył mój mąż. Teraz,jak otworzyłam okno, to tylko przetarłam parapet i stwierdziłam, że jednak poczekam na mojego A. :happy:

A u mnie też słoneczko fajnie świeci. Pranie się suszy, drugie zaraz będę wieszać;-).


I dobrze że sobie odpuściłaś okno. Ja też mam brudne po remoncie i mam to w nosie, tzn w 2 pokojach umyła mi teściowa ale przez deszcze już i tak są brudne. W kuchni przetarłam do tej wysokości do której sięgnęłam i tyle. 3 pokój zostawiam bo tam i tak graciarnia. Umyję przed świętami :D

Dzisiaj małż powiesi karnisze w pokoju i kuchni. Wczoraj zamówiłam firany ale mają 21 dni roboczych na uszycie. Grrr trochę długo ale trudno, przeżyję. W piątek wreszcie rolety będą nam montowali. Na razie tylko w dużym, gdzie śpimy i ogólnie funkcjonujemy (trochę jak w kawalerce ciągle się czuję :D ) Przed narodzinami małego jeszcze u niego będę chciała zamontować. W kuchni nie ma potrzeby a w sypialni na razie też nie :D
 
probowalam sama-schylic sie nie da, jak zarzuce noge np na zlew wysoko to mi neiwygodnie i chyba zatrudnie mezusia albo mamusie do tego celu. najabrdziej mam ubaw z goleniem "dolnej" parti ciala:ppp przez brzuch gole doslownei na slepo:))) jak szlam na basen to sie pytalam mezusia czy futerko z majtek nie wystaje:ppp komedia:))) ide jesc bo padne zaraz:)
 
A ja juz też ogarnełam mieszkanko , zrobilam i powiesilam pranko (ostatnia tura ciuszków dziecia:-)) U nas tez fajna pogoda , słoneczko , wiaterek. Moje dolegliwosci dzisiaj to jak zwykle mega zgaga i ból zeber z prawej strony.
Emiliab - nie szalej z tymi oknami. Pozwól sie mężowi wykazac - zwlaszcza ,ze sam proponuje :-)
monimoni - leniuchowanie to dobry pomysł.
dziulka - smacznego

A ja muszę skoczyc dzis po koszulki nocne do porodu , bo te co zamówilam (w pewnym sklepie) niestety nie dotrą zbyt szybko i nie wiadomo czy wogóle ,a ja wolę miec choć jedną w razie "w".
 
Witajcie!
Jestem tu nowa, mieszkam we Wrocławiu, i chyba BARDZO potrzebuję świadomości, że ktoś oprócz mnie zmaga sie z końcówką ciaży... Termin mam na 6 października, lecz mój gin straszy mnie wcześniakiem :baffled: Któraś z Was jest także na ten termin? Pozdrawiam gorąco wszystkie Październikowe Mamy!
 
reklama
cześć kochane:)
Dziś jestem do życia:))) wczoraj po tej glukozie i nie przespanej nocy spałam cały dzień byłam do bani,
w tym tygodniu pakuje torbę i to już postanowione bo tak jak zapisałam w wątku odpowiednim mogę urodzić wcześniej.

witamy nowa mamę:)
teraz muszę poczytać co sie wydarzyło przez kilka godzin dzisiaj i wczoraj:)
Dawidowe ponoć mamy tak mówią na początku a później zapominają o tym i jednak chcą więcej dzieci hhihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry