reklama

Październikowe Mamy 2010

a to tak!!! faceci sa czesto mieksi niz my -na pozor "slaba plec". przykladem jest moj ojciec- jak tak to drze gebe ze go slychac na pol osiedla jak cos nei gra, ale krew ma pobierana na lezaco bo mdleje na widok igly. do dentysty jak szedl rwac zeba to..... kazal sie calkiem uspic bo byl zielony doslownie... i to maja byc twardzi faceci??:)))
 
reklama
Dzień dobry :-):-)


Ja dzisiaj czuję się jakbym maraton przebiegła :sorry2::sorry2: A nie robiłam nic ciekawego oprócz golenia nóg :-p:-p A tak dokładniej to łydek, bo stwierdziłam, ze reszty nie dam rady i dokończę wieczorem :-p:-p

Ktoś powinien wymyślić zawody sportowe dla ciężarnych... Ja bym proponowała takie konkurencje jak:
1. golenie nóg
2. golenie broszki bez użycia lusterka
3. wyjście z wanny bez trzymanki
4. wchodzenie po schodach na czas
5. przewracanie się z boku na bok na czas :-p:-p:-p:-p


A co do tych bóli, to ja mam je od ponad tygodnia co jakiś czas :baffled::baffled: No i brzuch mi się chyba obniżył - jak stoję, to między cyckami a brzuchem mogę sobie całą dłoń położyć :baffled::baffled: Trochę się boję, bo jeszcze nie czas... Tak więc wróciłam do magnezu 3x2 i do niemal nieustannego wypoczynku :sorry2::sorry2: Strach jest tym większy, ze ja jeszcze niegotowa... We wtorek/środę malowanie i dopiero po malowaniu będzie pranie i prasowanie... Poza tym jeszcze część wyprawki nie kupiona :baffled::baffled:

uśmiałam się z tych konkurencji :) Chyba kiepsko wypadłabym w każdej :)

Co do grzybów to moi rodzice właśnie od rana zbierają. Oni się dobrze znają na grzybach, zresztą "gąsko" podobnych nie zbierają. A grzybki trzeba pozbierać bo na wigilię do farszu uszek muszą być. U nas to i barszcz i uszka robi się w domu własnoręcznie z całą rodzinką :)

Ja dziś jak wiadomo - składanie łóżeczka i regału pod przewijak mam w planach :) Chociaż pewnie po obiedzie się chłopaki za to zabiorą :) Na razie zmykam ogarnąć mieszkanko. Buziak na sobotę!:*
 
Noo twardziele haha. Naukowcy na podstawie badań wyrokuja że wielu facetów by bólu porodowego po prostu nie przezyło, normalnie by zeszli i koniec kropka. Tak sie wydaje ale ból naprawde zabija, my np mamy bardzo pilnowac czy dziecko nie przyspiesza za bardzo z tetnem bo to może byc oznaka bólu a dla noworodka taki silny ból może byc śmiertelny. Wychodzi na to, że chłopy to jak noworodki tylko wielkie i głupoty opowiadające.

Właśnie przeczytałam na wrzesniówkach:

"Tomaszek jest w szpitalu. Dziś przestał oddychać, na szczescie był podłaczony monitor oddechu więc mogłam szybko zareagowac."

...i złapałam mega schize że nie mam monitora oddechu...a miałam kupic tylko M mi wybił z głowy, jak dzis znów usłyszy o tym pomysle (a usłyszy na pewno) to sie bedzie działo, na psychiatrie mnie wyśle zamiast na połoznictwo...
 
Ostatnia edycja:
a wczoraj jak wkurzylam sie na mojego meza w szpitalu i zrobilam mu haje to przy okazji dowalilam: ty bedziesz sie wypowiadac o porodach??? ty se poruchales 5 min, a ja jko kobieta 9mcy uwazania na siebie, ograniczen-roznego rodzaju a na koniec w nagrode cierpienei i bol!!! Przemowilo to do neigo:ppp aczkolwiek przyznal ze chcialby chociaz chwilke byc na moim miejscu i ponosic dziecko w brzuchu zeby zobaczyc jak to sie odczuwa. wyjasnilam mu ze to jak sie rusza i pedaluje w brzuchu to jest wrazenie takie jakby wpuscil se swinke morska pod skore i zaszyl brzuch:)) mowie mu zeby poszukal mozliwosci na necie -czy facet moze urodzic dziecko?? jak znajdzie to ja sie pisze na to zeby on urodzil drugie:pppppp bardzo chetnie bede se popijac winko jemu przed nosem i wcinac inne smakolyki ktore sie lubi a ktorych nei wolno jesc ze wzgledu na tokso.
 
Ktoś powinien wymyślić zawody sportowe dla ciężarnych... Ja bym proponowała takie konkurencje jak:
1. golenie nóg
2. golenie broszki bez użycia lusterka
3. wyjście z wanny bez trzymanki
4. wchodzenie po schodach na czas
5. przewracanie się z boku na bok na czas :-p:-p:-p:-p

Wygrałabym we wszystkich konkurencjach oprócz wychodzenia z wanny bez trzymanki. Broszkę bez lusterka ogoliłam wczoraj w 3 minuty. Całą, buuuuchacha!
 
Witam się dopiero teraz ...
Ależ miałam noc ajajajjjj ... boli jak cholera już nie daję rady a jeszcze czuję jakieś takie parcie co jakiś czas- może akurat mi się już tam szykuje ładnie .. bo jak we wtorek się dowiem na wizycie że nie ma jeszcze objawów porodu to będę zadziwiona !!!!!!

Dziulka fajnie że już jesteś z nami bo ja się tak bardzo martwiłam i dziękuję ci za smski :D

Mój mąż po robocie pojechał prosto do lasu na grzybki i wrócił dopiero przed 11 poszedł spać o wpół 12 i nie wiem teraz o której wstanie a ja tak liczyłam na masażyki i wogóle na pobycie trochę razem bo cały tydzień tak czekam i czekam na tą sobotę a potem .. mija to to i nic z niej nie ma ... ach
smutno mi ogólnie bardzo dzisiaj.

Dziulka no to fajnego masz męża jeśli dał takie stwierdzenie że "chcialby chociaz chwilke byc na moim miejscu i ponosic dziecko w brzuchu zeby zobaczyc jak to sie odczuwa. " doceń to bo mało facetów jest skłonnych żeby wogóle podjąć takie głębokie myślenie a co dopiero przyznać się przed sobą i jeszcze przed żoną ... hmmm .. BRAVO !
Bo pamiętaj że to tylko facet.

Pozdrawiam .. idę połazić bo nie umiem siedzieć od skurczów .. błeee... jak ja poród przeżyję jak już teraz nie mogę ;(
 
Wygrałabym we wszystkich konkurencjach oprócz wychodzenia z wanny bez trzymanki. Broszkę bez lusterka ogoliłam wczoraj w 3 minuty. Całą, buuuuchacha!

to jabylabym totalnie ostatnia:))) jedynie co to broche na slepo jade i potem macam- jak czuje jeza to poprawiam, a na koniec pytam meza czy juz mi lyso czy nie:))) SPARROW moj maz jest kochany ale wczoraj mnie wkur.... kilka razy. wybaczam. w koncu facet ma jedna szara komorke:ppp
 
Lolisza, a jak można pomóc takiemu maleństwu jak przestaje oddychać ? Co wtedy powinno się zrobić ?

Czasami wystarczy mu silno dmuchnąć w nos i zaskoczy. Tylko kurcze trzeba nie spać samemu zeby dmuchnąć...

Ja juz oczywiście wdrożyłam forumowe śledztwo i doszukałam sie info, że to maluch co prawda z wagą nawet niezłą bo 2300 ale urodzony w 34 tc i do tego zaraz po narodzinach zapalenie płuc miał (pewnie wredny paciorkowiec...) więc to prawdopodobnie wpłynęło na skłonność do bezdechów, co nie zmienia faktu że matke monitor zaalarmował.
Osiwieje chyba całkiem. Juz wiem jak schudne po porodzie - będę warowała całą noc przy łóżeczku...
 
reklama
My nianię z oddechem właśnie kupiliśmy. Mąż testował, przestawał oddychać a ja z odbiornikiem byłam w innym pokoju. No i wyje jak oszalała.
Zawsze to jakaś dodatkowa ochrona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry