reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Ja takie wbijanie pod piersiami też czuję szczególnie jak siedzę a mój Łuki jest przecież główką w dół, tak więc chyba nogami mi to musi robić:-).

Kurdę przykro mi dziś po raz kolejny, bo nie wiem czy Wam mówiłam,ale siostra bliźniaczka mojego męża ma ślub w październiku i wszyscy do okola dostali zaproszenia a MY z mężem jeszcze NIE! Brat męża już dostał. Przykro trochę. Do tego teście sobie pokupowali dziś kreacje na ślub a na nasz jakoś nie, w sensie ubrali się tak jakby to był zwyczajny w sumie dzień- teść nawet krawata nie ubrał bo tłumaczył że nie lubi ich a teraz krawat za 100zł sobie kupił. W ogóle miałam wrażenie że oni do naszego ślubu podeszli tak obojętnie, bez powagi a dla mnie to był najważniejszy dzień w moim życiu. Ja rozumiem że tylko cywilny mieliśmy, Ci zaś mają kościelny- niby biała suknia,ale jakoś przyjęcia para młoda nawet nie chciała mieć,ale teść im załatwił sale. NO ale jakby nie było ten i ten ślub to zawarcie małżeństwa!
A my będziemy mieli kościelny w 2012 roku w sierpniu i wiecie co? Nasz mały Łukaszek na nim będzie hehe:-):-).
 
MALA MI - chocbys w swieconej wodzie chciala tesciow utopic to to i tak nic nie pomoze! te typy tak maja. z tego co psizesz od poczatku sa nastawieni ANTY wam i tylko szkoda se nerwow psuc. z drugiej strony- jak was nei zaprosza na ten slub to z dwoch powodow: albo dlatego ze przeciez urodzisz dziecko wiec zakladaja z gory ze szkoda zapraszac bo i tak nei przyjdziecie, a z drugiej strony -mogla tesciowka w tym maczac paluszki... w kazdym razie nei masz czym sie przejmowac- o tyle wiecej kasy wam zostanei w portfelu i niech sie nawet oni poubieraja w zltoe szaty- kij im w oko!!! laska nie przejmuj sie takim czyms bo nei warto. jak na was przyjdzie kolej na koscielny slub to wtedy bedzie proa na odwdzieczenie sie z waszej strony-tych ktorzy was olali- nie zapraszajcie chocby to byla najblzisza rodzina- beda wtedy skakac po rozum do glowy dlaczego nei dsotali zaproszenia! a niech spadaja!!!
 
mala mi przykre jest jak sa takie podzialy w rodzinie, rodzice powinni starac sie byc sprawiedliwymi i rozkladac rownomiernie swoje uczucia
najwazniejsze jednak jest to, ze to Wy jestescie szczesilwi i jak piszesz Lukasz bedzie na waszym slubie :) a do tego bedziesz mogla zawsze powiedziec tak jak ja:
moj pierwszy i drugi maz :-) i ciagle ten sam
i jedna rocznica zawsze do obchodzenia wiecej
malutka zdrowka zycze
DZIULKA78
to ja zeby nie miec zaleglosci na forum to chyba wezme se laptopa na porodowke:))) a podlacze se chyba do kroplowki zeby meic internet:))))
po porodzie to ciezko bedzie nadrobic, mam nadzieje, ze sklad sie nie wykruszy
 
no bedziemy sprawdzac obecnosc:))) jak ktoras dluuugo sie nie pokaze to od razu bedzie alert sms na komore i wezwanie na forum haha:)))
poza tym jutro mamy niedzielke- dzien na rozpakowywanie- ktora jutro idzie???

wlasnie wcinam biala czekolade i pije cole... ciekawe kiedy pawia puszcze po takiej mieszance...
 
Ostatnia edycja:
Dobry wieczór :-)

ja tylko tak na chwilkę , powiedziec dobry wieczór i dobranoc.
Dziulka fajnie ,ze jesteś - szkoda ,ze malenka nie dała sie obrócic.
Ja dzis mialam zwariowany dzien - rano zakupy , potem porzadki , prasowanie , obiad , potem wybralismy sie do kina a na koniec odwiozłam męża na kawalerski - czyli bal samców ;-)
Teraz leżę juz w łóżeczku i chce Wam wszystkim życzyc spokojnej i wyspanej nocy :-)
... a ja ide poczytać co sie tu działo od wczoraj.

Spijcie dobrze
Pa pa
 
A ja ostatnio tak gadałam, ze zjadłabym tortu :sorry2::sorry2: No i dzisiaj okazało się, ze moja teściowa ot tak bez okazji upiekła mi tort czekoladowy :sorry2::sorry2: No i biedna muszę go teraz zjeść :-p:-p
 
Mała mi nie przejmujemy się teściami, ale już rozweselona buzia! Teściów miej w d***e :)

Po tym całym składaniu dostałam skurczy ale już przeszło, więc leże i odpoczywam, żeby nie odjechać dziś :)
Wszystko już złożone, ale nie mam sił dziś zdjęć robić. Jutro się pochwalę. Buziaki i dobranoc!
 
reklama
wy tu macie jedno forum i tak marudzicie ze nie dacie rady, a ja mam cale 4 do obskoczenia i co wy na to???

A ja szaleję jako moderator na forum, gdzie mamy 16854 zarejestrowanych użytkowników. I każdy wcześniej, czy później udziela się w tematach, których ja pilnuję. To wszystko w miarę możliwości codziennie muszę przejrzeć, bo bym nie wydoliła nadrabiać po paru dniach. I co Ty na to, ladygab? Hehehehehe. Mnie już nawet podłączenie sieci do kroplówki nie pomoże :-)
I pojęczę: ja też nie nadążam tutaj coraz częściej na wątku głównym. A w okolicach okołoporodowych to już ani tu, ani tam, ani może nawet z odpaleniem komputera nie zdążę :D


DZIULEŃKA, dobrze, że już jesteś.

Monimoni, mam nadzieję, że mebelki poskładane porządnie mimo kielichów ;-)

mała_mi, możemy rywalizować, komu teściowie podpadli ostatnio najbardziej: my z moimi nie kontaktujemy się już 2 miesiące i nie zamierzamy, tak mnie "ładnie" potraktowali. Nie przejmuj się, z czasem nabierzesz do nich dystansu i do tych głupich zagrań też.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry