reklama

Październikowe Mamy 2010

Monique1977 gratuluję synka!

A ja byłam na badaniu dziś CRP i było kupe ludzi - 11 osób . weszłam i rozglądam się za miejscem do siedzenia a jedna babka już mi mówi że ona jest ostatnia to ja po niej .. nie zdążyłam ust otworzyć a już inni jej zawtórowali i mówię że ja jestem w ciąży w dodatku na terminie a oni że wchodzą poza kolejką tylko z dziećmi do 2 lat - no to ja na to że moje jeszcze tyle właśnie nie ma !!
Ale nic , nie będę się biła nie mam siły ....tak więc chcę usiaść - jedyne wolne miejsce na przeciwko drzwi gabinetu a facet trzyma tam teczkę i kurtkę - pytam go grzecznie - przepraszam czy mogę usiąść >? A on patrzy na mnie i pyta - GDZIE?
myślałam że pierdyknę - chciałam mu powiedzieć u pana na kolanach jak pan aż dwa krzesła zajmuje !! Ale wzięłam ino te jego rzeczy i mu podałam i siadłam - spojrzał się ... ale nic nie powiedział ...
Wyszła pielęgniara po 3 osobach i patrzy na mnie i pyta po co ja czekam i że mam włazić - i że ona myślała że jajuż po wszystkim a dalej chodzę ?? hehe .... mówię jej że dziekuję, a siostra zakonna która tam była do mnie startnęła i gada że ona nie będzie tyle siedziała i czekała - pielęgniara mówi to niech nie czeka ...
a ona na to że TAKĄ A JESZCZE PRZEPUSZCZAĆ!! No i mnie wzięło ... jaką taką?????????!!!!!!!!!!!
A siostrzyczka na to że nawet obrączki nie mam!!
Mówię jej może nie słyszała że w ciąży bywają obrzęki !!!!!! poza tym ogólnie się puchnie !!
Ale ona chyba nie musi się znać na ciąży więc po co się odzywa w tym temacie ???

No myślałam że mnie popchnie tak do mnie startnęła .... co za małpa jedna !! Mówię jej że w jej zakonie zapomnieli opowiedzieć im o miłosierdziu !!!!!!!!! i że się za nią pomodlę ;ppp

mam nadzieję że się jej choc trochę głupio zrobiło ... ;(
 
Ostatnia edycja:
reklama
mi sie tez cos wydaje, ze rozpakowywanie sie rozpocznie, czekamy na zdjecja i opowiesci z porodowek, Monique gratki wielkie!
dobranocka wrzuce zdjecia jak tylko bedzie rozlozony i przy okazji pokoik malego, choc jeszcze malo dziecinny jest :zawstydzona/y: naklejki bedziemy montowac jak juz maly bedzie przetransportowany z sypilani do siebie, wozeczek to Mutsy Transporter w ktorym sie zakochalam,
za oknem pochmurno i pada i nie mam w czym wychodzic, tylko w krotkie spodenki sie mieszcze
i jeszcze dzis rano sie wscieklam, poszlam po buleczki i sie okazalo, ze moje ulubione podrozaly z 0,70 do 1,30 to lekka przesada chyba, wiec koniec ze zdrowym pieczywem i powrot do kajzerek, bleee
sparrowkot no nie i ze ty jeszcze spokoj ducha zachowalas, ja bym siostrze, ze takie slowa lewy prosty zapodala co za ludzie, normalnie powystrzelac cala kolejke za takie gadki, szok
 
Monique1977 gratuluję synka!

A ja byłam na badaniu dziś CRP i było kupe ludzi - 11 osób . weszłam i rozglądam się za miejscem do siedzenia a jedna babka już mi mówi że ona jest ostatnia to ja po niej .. nie zdążyłam ust otworzyć a już inni jej zawtórowali i mówię że ja jestem w ciąży w dodatku na terminie a oni że wchodzą poza kolejką tylko z dziećmi do 2 lat - no to ja na to że moje jeszcze tyle właśnie nie ma !!
Ale nic , nie będę się biła nie mam siły ....tak więc chcę usiaść - jedyne wolne miejsce na przeciwko drzwi gabinetu a facet trzyma tam teczkę i kurtkę - pytam go grzecznie - przepraszam czy mogę usiąść >? A on patrzy na mnie i pyta - GDZIE?
myślałam że pierdyknę - chciałam mu powiedzieć u pana na kolanach jak pan aż dwa krzesła zajmuje !! Ale wzięłam ino te jego rzeczy i mu podałam i siadłam - spojrzał się ... ale nic nie powiedział ...
Wyszła pielęgniara po 3 osobach i patrzy na mnie i pyta po co ja czekam i że mam włazić - i że ona myślała że jajuż po wszystkim a dalej chodzę ?? hehe .... mówię jej że dziekuję, a siostra zakonna która tam była do mnie startnęła i gada że ona nie będzie tyle siedziała i czekała - pielęgniara mówi to niech nie czeka ...
a ona na to że TAKĄ A JESZCZE PRZEPUSZCZAĆ!! No i mnie wzięło ... jaką taką?????????!!!!!!!!!!!
A siostrzyczka na to że nawet obrączki nie mam!!
Mówię jej może nie słyszała że w ciąży bywają obrzęki !!!!!! poza tym ogólnie się puchnie !!
Ale ona chyba nie musi się znać na ciąży więc po co się odzywa w tym temacie ???

No myślałam że mnie popchnie tak do mnie startnęła .... co za małpa jedna !! Mówię jej że w jej zakonie zapomnieli opowiedzieć im o miłosierdziu !!!!!!!!! i że się za nią pomodlę ;ppp

mam nadzieję że się jej choc trochę głupio zrobiło ... ;(


Ja pitole, co za ludzie. Masakra. Podziwiam że nie wybuchłaś. Ja bym chyba nie wytrzymała.
 
A przeczucia co niektórych (loliszka, Ty w tym chyba u nas przodujesz, hehe) przyniosły nam niespodziankę w postaci wiadomości od Monique1977 :-). No pięknie. Może przestańcie prorokować, bo żadna do października nie doczeka!


Kochana, ja osobiscie zameirzam do polowy pazdziernika wytrzymac...ale szczerze to juz licze dni, strasznie mi sie czas ciagnie...

ja jutro musze wstac wczas rano bo 8.45 szkola rodzenia.... srodek nocy jak dla mnie... nie wiem jak tego dokonam....

i co wstalas???

No to mamy kolejnego maluszka, a jakies wiesci od DAWIDOWE??? ktos ma z nia kontakt???

Wczoraj mialam dzien zalatwiania, ale wszytsko sie udalo zalatwic i teraz juz nie bede za bardzo jezdzic po swiecie

ide jakie ciasto zrobic- chyba babke zrobie dzisiaj i dalej sie lenic do oporu:), tak jakos mi sie dzisiaj nic nie chce, do tego zauwazylam, ze Zos po dniu spedzonym z babcia jest nie do wytrzymania i trzeba ja do pionu ustawiac, ech
 
Mała_mi a może jeszcze otworzą ten kierunek jak się okaże, że na dzienne dużo osób się nie dostanie i będą chcieli na zaoczne.
Sparrowkot to jest Polska właśnie. Mnie to by tam niezłe nerwy wzięły i powiedziałabym do słuchu.
Margerrita niestety ceny pieczywa poszły w górę i też zrezygnowałam z tego zdrowszego. Pewnie to wszystko przez te powodzie.

A ja dziś trochę więcej spałam. Syn zakatarzony okropnie, a mnie gardło zaczęło boleć. Idę włączyć pranie, bo skarpetki mi się skończyły :)
 
Sparr ja to bym chyba nie wytrzymała, nie wiem co bym powiedziała bo jak sie wpienie na max to nieprzewidywalna jestem, ale na bank poszłoby siostrzyczce w piety.

Dawidowe dalej w szpitalu.
Rana nic che się goić. Poza tym pisała, że karmienie cycem niezbyt im idzie.
 
reklama
Monique1977 gratuluję synka!

A ja byłam na badaniu dziś CRP i było kupe ludzi - 11 osób . weszłam i rozglądam się za miejscem do siedzenia a jedna babka już mi mówi że ona jest ostatnia to ja po niej .. nie zdążyłam ust otworzyć a już inni jej zawtórowali i mówię że ja jestem w ciąży w dodatku na terminie a oni że wchodzą poza kolejką tylko z dziećmi do 2 lat - no to ja na to że moje jeszcze tyle właśnie nie ma !!
Ale nic , nie będę się biła nie mam siły ....tak więc chcę usiaść - jedyne wolne miejsce na przeciwko drzwi gabinetu a facet trzyma tam teczkę i kurtkę - pytam go grzecznie - przepraszam czy mogę usiąść >? A on patrzy na mnie i pyta - GDZIE?
myślałam że pierdyknę - chciałam mu powiedzieć u pana na kolanach jak pan aż dwa krzesła zajmuje !! Ale wzięłam ino te jego rzeczy i mu podałam i siadłam - spojrzał się ... ale nic nie powiedział ...
Wyszła pielęgniara po 3 osobach i patrzy na mnie i pyta po co ja czekam i że mam włazić - i że ona myślała że jajuż po wszystkim a dalej chodzę ?? hehe .... mówię jej że dziekuję, a siostra zakonna która tam była do mnie startnęła i gada że ona nie będzie tyle siedziała i czekała - pielęgniara mówi to niech nie czeka ...
a ona na to że TAKĄ A JESZCZE PRZEPUSZCZAĆ!! No i mnie wzięło ... jaką taką?????????!!!!!!!!!!!
A siostrzyczka na to że nawet obrączki nie mam!!
Mówię jej może nie słyszała że w ciąży bywają obrzęki !!!!!! poza tym ogólnie się puchnie !!
Ale ona chyba nie musi się znać na ciąży więc po co się odzywa w tym temacie ???

No myślałam że mnie popchnie tak do mnie startnęła .... co za małpa jedna !! Mówię jej że w jej zakonie zapomnieli opowiedzieć im o miłosierdziu !!!!!!!!! i że się za nią pomodlę ;ppp

mam nadzieję że się jej choc trochę głupio zrobiło ... ;(

O k...a!masakra jakas. sparrow podziwiam cie naprawde i tak spokojna bylas, no co za ludzie , a ta siostra zakonna to juz po prostu przegiecie!!!wrrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry