reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny A ja z innej bajki robilyscie jakieś zapasy mrożonych obiadów ? Bo ja mam taki plan żeby zrobić trochę gotowcow ale trochę brak mi pomysłów poza rosół, sos mięsny, lecho może coś podpowiecie?
Ja nasmażyłam kotletów mielonych i schabowych i zamrozilam paczki takie na 2 dni. U mnie przechodzą tylko mięsne obiady 😂 ale mam tez mamę na miejscu która nie pozwoli mi gotować wiec przez jakiś czas będziemy mieli pomoc
 
Ja nasmażyłam kotletów mielonych i schabowych i zamrozilam paczki takie na 2 dni. U mnie przechodzą tylko mięsne obiady 😂 ale mam tez mamę na miejscu która nie pozwoli mi gotować wiec przez jakiś czas będziemy mieli pomoc
Moj mąż na diecie wiec ani gotowe obiady ani mrożone nie przejdą . Ide na żywioł .
Mam nadzieje ze damy jakoś radę . Na całe szczęście od razu gdy zacznie się akcja małżonek ma 2 Tygodnie urlopu ojcowskiego. Będzie gotował hahaha . Chociaż stwierdził ostatnio ze dam mu mała i on się nią zajmie . Boi się gotowania jak ognia :p
 
Nic nie robilam... mam sporo miesa pomrozonego, mama planuje wpadac i pomagac wiec i z obiadem nie bedzie wiekszych problemow.
Dziewczyny A ja z innej bajki robilyscie jakieś zapasy mrożonych obiadów ? Bo ja mam taki plan żeby zrobić trochę gotowcow ale trochę brak mi pomysłów poza rosół, sos mięsny, lecho może coś podpowiecie?
 
Moj mąż na diecie wiec ani gotowe obiady ani mrożone nie przejdą . Ide na żywioł .
Mam nadzieje ze damy jakoś radę . Na całe szczęście od razu gdy zacznie się akcja małżonek ma 2 Tygodnie urlopu ojcowskiego. Będzie gotował hahaha . Chociaż stwierdził ostatnio ze dam mu mała i on się nią zajmie . Boi się gotowania jak ognia :p
Mi też to nawet do głowy nie przyszło 🙈🙊 teraz i tak nie mam jak bo mam ciągle leżeć ale myślę,że jakoś damy radę ;) póki co mam wizję optymistyczna,że mała będzie grzeczna 😁
 
Mi też to nawet do głowy nie przyszło 🙈🙊 teraz i tak nie mam jak bo mam ciągle leżeć ale myślę,że jakoś damy radę ;) póki co mam wizję optymistyczna,że mała będzie grzeczna 😁
HAhaha 😄 ja tez mam ciagle taka nadzieje . Jakoś to będzie . Nawet przez chwile pomyślałam ze mogłabym coś zrobić ale naprawdę już nie mam siły . Głowa pełna pomysłów ale ciało jakoś tak odmawia posłuszeństwa😅
 
HAhaha 😄 ja tez mam ciagle taka nadzieje . Jakoś to będzie . Nawet przez chwile pomyślałam ze mogłabym coś zrobić ale naprawdę już nie mam siły . Głowa pełna pomysłów ale ciało jakoś tak odmawia posłuszeństwa😅
To prawda. Ja jedynie porobilam trochę weków latem, jak mi zaczęły dokuczać cieśnie , bo bałam się,że później nie dam rady.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry