reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Rzekomo powoduje wzdecia itp (stara szkola dotyczaca karmienia)

Tyle to ja wiem, ale dziwie się, że ktoś jeszcze w to wierzy i powiela takie rzeczy 😀
Nam dietetyk na szkole rodzenia mówiła że można jeść wszystko. Pokarm bierze się z krwi a nie z jedzenia :)

No właśnie dlatego pytam o powód bo aż nie chce mi się wierzyć, że ktoś (nowe pokolenie mam) nadal w dzisiejszych czasach powiela takie mity 😀
 
Nie, po co mam dokładać sobie roboty, maz naobiera ziemniaków, odgrzeje odmrożone i gotowe jedzenie. A druga sprawa mrożenie już raz odmrożonego Surowego mięsa Niesie ze sobą możliwe problemy. Lepiej jak już przetworzone
Tylko to dwa razy przejdzie przez tłuszcz chyba że robić w piekarniku. Mrożone raz że świeżego mięsa zrobione gotowe kotlety ale na surowo
 
Nam dietetyk na szkole rodzenia mówiła że można jeść wszystko. Pokarm bierze się z krwi a nie z jedzenia :)
No właśnie z tej kwestii zdania są nadal podzielone. Ostatnio bralalam udział w live i dwie osoby dwie opinie. Podobno produkcja mleka jest nadal nie do końca naukowo zbadana i no właśnie Pani dietetyk radziła być ostrożna Pan dietetyk podchodził mniej restrykcyjnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry