Ja w ciąży donoszonej do 40tc miałam tylko 1 raz ktg u gina a tam akurat było bardzo ostroznosciowe podejście i robili dużo badań. Tutaj robią na każdej wizycie od 30 TC, ale te wizyty są co 3-4 tyg. Dopiero teraz pierwszy raz powiedziała, że mam w przyszłym tyg przyjść na samo ktg bez wizyty na fotelu/usg. Ja mam niby cukrzycę ciążowa, ale w sumie moja ginekolog uważa że nie mam, także trudno się połapać.
Właśnie mi wylazł spory farfocel, więc przemawiam do dziecka, że bardzo mi nie pasuje, żeby się urodziło wcześniej niż w poniedziałek