reklama

Pielęgnacja maluszków

A ja zaczełam stosować tą neomecynę. Marcel ma całą buzię w tych krostkach. Wczoraj rano miał kilka nowych na nosku i po tej maści zeszły, ale te "stare" są nadal. Najgorzej jest rano, jest cały czerwony, później jakby bledną.
Lekarz stwierdził łojotokowe zapalenie skóry ale jak o tym czytałam to coś mi na to nie wygląda.
Jak mu nie przejdzie po tej maści to wybiorę się do dermatologa.
 
reklama
MEWA ja przemywam wodą przegotowaną i jak skórka wyschnie smaruję kremem EMOLUM - krem specjalny. Tak on się nazywa.
EMOLIUM KREM SPECJALNY - Uroda Twarz Cera sucha - Apteka Centrum
Tym kremem buźkę smaruję 2x dziennie i 1 raz po kąpieli. Do wanny wrzucam 2 tabl. calium (nadmanganian potasu).
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1487
Do tego EMOLIUM - emulsja do kąpieli pół miarki.
Emolium - emulsja do kąpieli 400 ml - porównaj ceny, sprawdź opinie i recenzje
I krostki od dwóch dni znikają! Polecam!
 
No i umówiłam małego do dermatologa. Dzisiaj ma już wysypaną szyjkę, ramionka, karczek i klatke piersiową. A na buzi jak były tak są, tylko odrobinę bledsze. Aż mi się płakać chce jak na niego patrzę, taki biedulek wysypany.
 
Tak właśnie myślałam, że te nowe są z przegrzania. Bo jest ich kilka są tak rozrzucone, a te na buzi to taka kaszka. Jak jest zimno to ta kaszka blednie i prawie jej nie widać, a te nowe krostki są ciągle czerwone.
Kurcze, jak to człowiek musi obserwować te maleństwa.
 
a ja mam doła...choć sie spodziewałam takiej diagnozy ale i tak miałam do końca jeszcze odrobine nadziei że usłysze od lekarza co innego...ale u nas to alergia - krostki na twarzy , na uszkach , za uszkami, nawet we włsokach, na policzkach są takie szorstkie jak tarka - no ale jak oboje rodzice i starszy brat alergicy to co Bartkowi pozostało...w sumie nie wiadomo czy to od czegoś w pokarmie bo lekarz powiedział że alergik może zareagować wysypka także na jakiś wirus (mógł na anginę Karola) albo nawet zmiany ciśnienia...chociaż wysypało po weselu - i tak myślę że może po jedzeniu jednak bo o ile w domu się bardzo pilnuję i mam dietę eliminacyjna to tam przez 3 dni musiałąbym nie zjeść niczego słodkiego jesli miało by być zero nabiału - a taka zawzięta niestety nie byłam...
buźkę smarujemy kilka dni maścią żeby zeszło i wprowadzamy ketotifen
a na brzuszek jeszcze dodatkowo debridat dostaliśmy - czy ktoś to stosuje?
 
basiu współczuję. Mój Miko też ma krostki wokół ust i na policzkach, czasami też na glowce, ale sądziłam, że to potowki, bo raz się nasilają a raz słabną. Basiu u jakiego lekarza byłaś, alergologa dziecięcego czy pediatry?
 
reklama
A nam powiedziala angielska pani doktor ze tylko przegotowana woda mam buzie przecierac i te okropne, czerwone, luszczace sie plamy przejda same:eek: jakos nie jestem przekonana

naprawde mi to na tradzik nie wyglada a na zapalenie skory jakies
bo wczesniej owszem pojedyncze krostki to byly, ale teraz sie zbily w jedno
no ale w sumie doktorem nie jestem

NEVEREND- a co to za specjalna masc
AGA- a ta masc co stosujesz pomaga?

Maść działa, powoli ale schodzą już z buźki te zmiany:tak:, smarowałam nią również uszka i za uszkami i ta łuszcząca skórka ładnie znika.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry