reklama

Pielęgnacja maluszków

Deli - tak samo robie raz dziennie i na szczescie zadnych problemow nie ma z katarkiem:tak: a teraz jak ogrzewanie wlaczam to recznik mokry na kaloryfer klade zeby za sucho nie bylo
 
reklama
A mojego Marcela znowu wysypało. Wczoraj wieczorem nic a dzisaj rano cała główka, uszka, szyjka i klatka piersiowa w krostkach Myslę, że to potówki. Mam jeszcze ten metronidazol to będę go smarować i zobaczę czy zejdą.
 
I dopadła nas ciemieniucha. Od początku myłam mu główę mydełkiem oilatum a ostatnio coś mnie podkusiło i kupiłam szampon oilatum soft. Umyłam ze 3 razy i prawie cała głowka w ciemieniuszce. Siostra pojechała do apteki po Olejuszkę i będziemy walczyć.
Jak nie urok to s...ka. Wysypka prawe zniknęła to teraz to. A myślałam ze jak się o dziecko dba to będzie piękne i gładkie a tu niestety.:-(
 
z noskiem robię tak jak deli i Mewa; na początku wpryskiwałam dziecięcy Sterimar, ale któregoś razu mała ruszyła główką i psiknęłam jej za głęboko, aż się zachłysnęła, no i przestałam; może za parę miesięcy się przyda;

na razie ciemieniuchy u na snie ma, kąpiemy małą w Oilatum i jest ok, ale za to w fałdkach na szyi, gdzie trudno ją umyć, pojawiają się czasem potówki;
 
Adrianel u nas to samo po kapieli musze jeszcze ja domywac na reczniku bo szyjki nigdy nie da dokladnie sobie umyc:zawstydzona/y::tak:jeszcze faldki na nozkach ida jakos lapki tez daje ale jak szyjke myje to sie wierci bo jej sie chyba nie podoba:sorry:
 
Deli - tak samo robie raz dziennie i na szczescie zadnych problemow nie ma z katarkiem:tak: a teraz jak ogrzewanie wlaczam to recznik mokry na kaloryfer klade zeby za sucho nie bylo
pamiętajcie mamuśki ze jak ręcznikami nawilzacie powietrze to musza byc one wyprane w samej wodzie bez detergentów!!!!!:tak::tak: najlepiej przeznaczyc 1 ręcznik i wypłukać go kilka razy w samej ciepłej wodzie i potem mozna go używać bez problemu.
 
dziewczyny a co myślicie o praniu ciuszków malucha w proszku takim zwykłym? w książce pt. "pierwszy rok życia dziecka" jest napisane, że wystarczy wyprać w zwykłym proszku jakiś jeden ciuszek malucha, taki mający styczność ze skórą, no i jeśli po 2 dniach nie będzie podrażnień skórki to znaczy, że już można wszystkie ciuszki tak prać;
myślałam, żeby jeszcze do 3 m-ca życia dziecka prać w dziecięcym, ale później chyba spróbuję w takim zwykłym; poszukam jakiegoś łagodnego i dodam płynu do płukania sensitive;
robiłyście tak może ze swoimi starszymi dzieciaczkami?
 
I dopadła nas ciemieniucha. Od początku myłam mu główę mydełkiem oilatum a ostatnio coś mnie podkusiło i kupiłam szampon oilatum soft. Umyłam ze 3 razy i prawie cała głowka w ciemieniuszce. Siostra pojechała do apteki po Olejuszkę i będziemy walczyć.
Jak nie urok to s...ka. Wysypka prawe zniknęła to teraz to. A myślałam ze jak się o dziecko dba to będzie piękne i gładkie a tu niestety.:-(
my ciemieniuchy nie mieliśmy(w ogóle moja jaks odporna bestia - ani krostek zadnych nie ma...:-)) ale uzywamy szamponu w piance Musteli - i na opakowaniu jest napisane, że on własnie jest specjalny na ciemieniuszke - wiec Monika jak olejuszka nie pomoze to moze ten szampon(podczas kąpieli zostawia się go na główce przez kilka minut).
 
u nas sie chyba pojawila,

nie wiem od kiedy bo dzis zauwazylam jak Malego na brzuchu polozylam
na czubku glowy takie 2 zolte luszczace sie strupy, brzydko pachnace
nasmarowalam glowke oliwka i probowalam wyczesac miekka szczotka do wlosow dla niemowlat ale malo zeszlo:-(

myslicie ze mozna kilka razy dziennie smarowac oliwka glowke?
i za kazdym razem myc po tym zabiegu glowke?
czy zostawic ta oliwke?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry