Makta
Mama Julki Łobuziulki :)
O kurczaki, to dzieciaki tak długo cierpia po szczepieniu??
nie zdawalam sobie z tego sprawy...myślałam ze płacz tylko przy szczepieniu a potem juz spokój.
Ale co do szczepienia pewna zaprezyjaźniona połozna poradziła mi aby dziecko szczepic w momencie gdy jest przy cycku. Podobno płacz o ile bedzie jest duzo mniejszy i dzidzia jest spokojniejsza. Chyba przetestuję...ale to dopiero 4 listopada.
Elaine daj znac jak po nocy...
nie zdawalam sobie z tego sprawy...myślałam ze płacz tylko przy szczepieniu a potem juz spokój.
Ale co do szczepienia pewna zaprezyjaźniona połozna poradziła mi aby dziecko szczepic w momencie gdy jest przy cycku. Podobno płacz o ile bedzie jest duzo mniejszy i dzidzia jest spokojniejsza. Chyba przetestuję...ale to dopiero 4 listopada.
Elaine daj znac jak po nocy...
walczymy z goraczka co chwile sie zmienia temperaturka taz 37 raz 38 dostala antybiotyk ma brzydki kaszelek i katar 

nie mam nerwow na to
:-(serce mi peka...:-(raz bylam i plakalam gorzej od synka
ajjjjjccc juz sie boje:-(
..Pytałam lekarki wczoraj i powiedziała, że to normalne i jest ok jeśli dziecko przybiera na wadze..tylko ja nie wiem czy nadążę z praniem koszulek, rożków i powłoczek...