• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Pielęgnacja niemowlaka od A do Z

reklama
A dlaczego źle???To dziecku nie zaszkodzi,wprost przeciwnie.Ja tez smaruję,Emolium,no,ale to przez tą jej nadmiernie przesuszającą się skórę.A siostrzenica mojego M. ma półtoraroczną córeczkę i tez ją nadal "oliwkuje".
 
Ja mlodego smaruje balsamem Hippa, bardzo lubie jego konsystencje i zapach a skora dziecka ani nie przesusona ani tlusta, mlody sie wierci ale choc troche zawsze go wysmaruje :)
 
czyli jednak są mamy które jeszcze smarują :-) u nas ja smaruje bo..sie przyzwyczaiłam :-p Iś nie ma żadnych problemów se krórą itp tylko to już był standard: kąpiel-smarowanie-ubieranie ;-) ale w sumie zaczne ją powolutku odzwyczajać. Spróbuje teraz co trzeci dzień ją smarować
 
ja Alicjusza nigdy nie oliwkowałm:)))) skórę ma bezproblemową, gładką itp. itd. więc u nas obyło się bez "upiększaczy" ;))))

ja identycznie :D
zreszta uważam, że jeśli nie ma powodu do smarowania (czyli jakies przesuszenia alergie itp) to nie ma sensu tego robic, skóra powinna sama wytwarzać te wszystkie substancje aby była ok i dla mnie takie smarowanie na wyrost tylko "rozleniwia" organizm do dbania sam o siebie :P
 
reklama
Ja nie oliwkowałam, balsamem co jakiś czas smarowałam jak był malutki (jeszcze mam ok pół butelki) a teraz to nie pamiętam kiedy ostatnio ,ale od "wielkiego dzwonu" to jest. Podobnie jak concita uważam że jak nie ma wskazań to nie ma potrzeby zeby nie naruszać naturalnej funkcji skóry. W zimie buzie smarowałam jak wychodzilismy, teraz smaruje kremem z filtrem ale tylko jak jest mocne słońce.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry