Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.




Ja zgadzam sie w 100%:-). Jak nie odstawicie butli to niestety, ale z piersi beda niciJako Położna i świeżo upieczona mama radzę wyeliminować butelkę najlepiej ją schować gdzieś głęboko. Trzeba jak najczęściej przystawiać kruszynę do piersi. Jeśli przyśnie przy piersi próbować ja delikatnie obudzić i nakłaniać do jedzonka, ale nic na siłę, dać jej się wyspać i jak się obudzi i będzie płakać to do piersi. Mały ma teraz wybór między piersią gdzie musi się namęczyć a butelką gdzie mleczko wypływa mu bardzo prosto i dla tego radzę odstawić butelkę bo mały się do niej szybciutko przyzwyczai. Początki karmienia to koszmar jest ciężko nie da się ukryć ale trzeba przez to przejść. Mały będzie się wiercić, denerwować i często będzie odmawiać jedzenia z piersi. Żona jak i malutki muszą się tego nauczyć. Jeśli nie wyeliminujecie butelkę to karmienie może się skończyć tym że żona odpuści karmienia piersią a mały się przyzwyczai do butelki i już się nie da go nakłonić do piersi. Ważnie jest częste przystawianie do piersi bo wtedy organizm żony będzie wiedział ile mleczka jest potrzebne małemu i będzie go produkował (między 4 a 6 dobą pojawia się nawał pokarmu mleka będzie aż za dużo;-)).
Mały może jeść łapczywie z dwóch powodów albo jeszcze się dobrze nie nauczył dobrze ssać albo po prostu tak będzie jeść mój malec jadł bardzo łapczywie opróżniał pierś w niecała minutę, należy zwrócić uwagę na to by mały jak najmniej łapał powietrza przy tym łapczywym jedzeniu-najlepsza pozycja do karmienia to taka by mały był bardziej w pozycji pionowej, dbajcie by małemu się odbijało po jedzonku bo możecie mięć koszmarny problem jakim jest kolka.
Ważne jest wsparcie dla żonki i trzymam za was kciuki:-)


. Zycze powodzenia.