FANTAZJA ja teżtak miałam DZIDZIA najpierw "bąbelkowała" potem przez pare dni nic i nic..tez lużzaczynałam sie martwić a tu zamiast bąbelków pojawiły sie takie diwne ruchy jakby mi sie MALEŃSTWO w brzuchu kręciło a teraz to już stuka do mnie całkiem wyrażnie i zaczyn byc to też wyczuwalne gdy delikatnie położe ręke w miejscu gdzie kopie..
, ale nie jestem pewna, bo byłam wtedy w pracy i nie mogłam poświęcić temu zdarzeniu odpowiedniej ilości uwagi
, a jak tylko poczuła inną rękę to przestawała. Potem dopiero jak już nawet wzrokowo można było wyczaić ruchy, to udało się złapać kopa Tacie.