reklama

Pierwsze słowa naszych Jedynaków ;-)

u nas bylo najpierw a-gu,a -gu czy cos w tym stylu(gdzies czytalamze jak dziecko tak mowi czyli gluzy jest dobrym sygnalem)wtedy bylam troche spokojna,a potem oczywiscie mama:tak::-)tata:tak::-)
 
reklama
dzisiaj bylam z coreczka na zakupach,wiec czas przedswiateczny,graniczy z cudem zaparkowania samochodu w dogodnym miejscu,jak dla mnie miejsce najlepsze to przed samym sklepem:-pwiec krece,zastanawiam sie,stoje,rozgladam sie,kilka slow zalu...a corka do mnie mowi:wiem mamo masz problem,ale dasz rade...

nie ma to jak wiara corki w moje mozliwosci...i udalo sie:happy:
 
mój synek zaczął mówić mając 1,5 roku a po 2 urodzinach to można się z nim dogadać jak z dorosłym. Na 8 marca powiedział moje imię - bardzo miłe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry