• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Hej Dziewczyny :) Dawno mnie nie było, a to dlatego ze trochę weny mi brakło i pisać nie było po czym,:sorry2: ale teraz pewne zmiany nastaływ moim życiu... Od poniedziałku uczęszczam na kurs stylizacja paznokci i jestem mega zadowolona :)w sobotę idę ostatni dzień i powiem wam ze świetnie się czuje wykonując kobitkom pazurki. Poszłam na full pakiet żele+akryle, nie będę skromna i pochwalę się ze bardzo przyzwoicie i ładnie mi to wszystko wychodzi...:tak: Bardzo bałam sie jak to bedzie z Julką, ale świetnie sobie radzi bez mamusi przez te 8 godzin. W tym czasie jest z tatusiem w domku, pomaga mu sprzątać i gotować...:szok::szok::szok: Tak... tak... mój facet chyba sie pochorował, albo chce mi zaimponowac, bo jak wracam z kursu mam podany obiad (nawet smaczny i jadalny- mój R. stawia pierwsze kroki na ścieżce kulinarnej :-D) a i nawet odkurzył dzis podłoge... :szok: Wczesniej zdażyło mu sie to podczas 6 lat jakies 5 razy.... Teraz już jestem pewna, ze jak chce to patrafi :-D

Strasznie zazdroszcze mamusią w ciąży, ale zazdroszcze w ten pozytywny sposób :-) Ja też bym chciała juz drugą dzidzie ale wiem że to jeszcze za wczesnie najpierw chce popracowac z 2-3 lata... a pózniej bedziemy myśleć o maluszku :tak:a po drugie sytuacja mieszkaniowa nam nie pozwala na kolejne dziecko. Mamy tylko mała kawalerke 23 m2 i juz teraz robi sie ciasno, mała tez potrzebuje coraz wiecej przestrzeni. Mamy złożone pismo do spółdzielni, o zamaiane na wieksze, pismo juz doszło tam gdzie miało, pozostało nam tylko czekać :crazy:

W poniedziałek, planujemy sie wybrac do Poznania, do zoo. Julka uwielbia zwierzątka wiec o ile pogoda bedzie w miarę ładna to pojedziemy :-)

Trzymajcie sie mamuśki i duuuużo słoneczka i ciepełka życzę :-)
 
cześć i czołem kluski pod stołem
rany co za pogoda :szok:

wyprowadzam się w cieplejsze kraje bo mi weny nawet do sprzatania brak w taka pogode :no: :no: efektem czego jest nieustajacy od paru dni bałagan w mym domu :(
 
Monika słodko wyglądasz a brzusio maciupenki

Cass teraz to juz kwestia czasu:))))

Kropa gratuluje podjęcia kursu. A faceci tak mają niby nic nie umieją a tu SZOK:))))

Roxeen nie no dzisiejsza pogoda jest fantastyczna typowa na spacerki. Więc zbieraj maluszka i z domku naładować akumulatorki.

Hello
Ja dziś dzień zaczełam o 5:30 bo miałam z rana dyżur w przedszkolu. Z małym już spacerek zaliczyliśmy teraz zmuszam go do drzemki ale ciężko idzie. Chyba mi dziecie rośnie bo za chiny nie chce spać w dzień.
 
Roxeen, to był 24 tc czy jakiś 12? :szok: Gdzie ty to dziecko chowałaś? ;-):-D:-p

Kropka, gratuluję decyzji o kursie i cieszę się, że sprawdzasz się w tym fachu :tak: Zamierzasz otworzyć jakś działalność w tym kierunku? A z męża to niezły zdolniacha :-D:-D:-D
 
A ja mam problem :baffled: Wychodząc wczoraj z przedszkola pani mówiła nam, że Witek ma zielony katar i mamy spróbować go podkurować przez weekend. Inne dzieci też są zakatarzone :szok: No i oczywiście maly wczoraj już był jakiś cieplejszy, a dziś o 11 miał 37,3 st. C a popołudniu już nawet 39,7 st. :szok: Normalnie ja oszaleję! w południe spał od 13 do 14:50, potem zasnął o 16:20 i obudził się przed 18, by po 20 znów zasnąć :szok: Wiem, że sen w chorobie to dobra sprawa, ale ja zmieniam już mu kolejną piżamkę, bo tak się poci :baffled: Synek ma katar, i czasem pokaszluje, ale to raczej od kataru no i skarży się, że go nóżki bolą (stawy). Chyba go jakaś grypa bierze, ale czy przy grypie może być tak wysoka gorączka? Ach, a zapach z buzi ma porażający :crazy: Mam nadzieję, że to nie powrót paciorkowca :no::crazy:
Oczywiście przedszkole w poniedziałek odpada, za to idziemy do lekarza. Moja siostra mnie ochrzaniła i kazała mi natychmiast jechać z dzieckiem na pogotowie :szok::baffled: Aż zwątpiłam. Czy jak dziecko 3,5 letnie ma ponad 39 st. to powinno się jechać natychmiast jechać na pogotowie, czy wystarczy zbijać temperaturę i poczekać do poniedziałku? Poradźcie mi bo już nie wiem co mam robić :zawstydzona/y:
A druga sprawa to w poniedzialek powinnam podać Witkowi kolejną dawkę tego Rybomunalu, a nie wiem czy można to dawać jak dziecko jest chore i gorączkuje. Pomóżcie mi proszę!
 
Ja bym na Twoim miejscu pojechała na pogotowie, bo taka gorączka i niemiły zapach z ust to może być angina, i jeśli się sprawdzi to od razu dostaniesz antybiotyk i mały nie będzie się męczył do poniedziałku (przynajmniej my tak zrobiliśmy z Zuzką w ubiegłym roku). Też mieliśmy problem czy dawać Ribmunyl, nasza Pani dr kazała zaczekać do końca infekcji, ale lepiej przedzwonić do rodzinnego i zapytać.
 
Monia tez bym pojechała przy takiej gorączce. Trzymam kciuki a leku o którym piszesz nie znam więc nie pomogę. Ale stawiam na grype moja Laura ostatnio tak samo miała ale zaraz dałam jej Groprinosin (przeciw wirusowy) i pomogło od razu.
 
reklama
Roxeen, to był 24 tc czy jakiś 12? :szok: Gdzie ty to dziecko chowałaś? ;-):-D:-p


24 :-) jakies 6 tygodni później bebzol zaczął byc widoczny :))

a co do Witka
jedz z nim kochana na pogotowie - 39 stopni to juz duuuużo i jeszcze ten zapach z buzi - bidulek się meczy pewnie
tzn powiem Ci szczerze ze ja jestem mocno homeopatyczna i ja bym podała mu pare specyfików ale po pierwsze nie masz czasu na zamawianie ich w aptece ... warto miec pare podstawowych leków w domu

3mam kciuki za Witka!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry