• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Ahoj!
wróciłam z wojaży
po szczytach w górach biegałam
prosze tu relacja foto

Picasa Web Albums - Roksana - tatry 2010
a dla mniej cierpliwych pare zdjęć w załączniku

cass trzymam kciuki za nie przeterminowanie się :) i miło było Cię pozanać choć przez chwilę :-)
 

Załączniki

  • g2.jpg
    g2.jpg
    41 KB · Wyświetleń: 66
  • w chmurach.jpg
    w chmurach.jpg
    17,2 KB · Wyświetleń: 91
  • g-we.jpg
    g-we.jpg
    34,3 KB · Wyświetleń: 112
  • g3.jpg
    g3.jpg
    27,8 KB · Wyświetleń: 113
  • kaspr.jpg
    kaspr.jpg
    26 KB · Wyświetleń: 103
  • gory.jpg
    gory.jpg
    29,4 KB · Wyświetleń: 67
  • blue.jpg
    blue.jpg
    13,8 KB · Wyświetleń: 64
  • we.jpg
    we.jpg
    29,4 KB · Wyświetleń: 73
  • zeby dwa.jpg
    zeby dwa.jpg
    16,4 KB · Wyświetleń: 73
  • wow.jpg
    wow.jpg
    22,7 KB · Wyświetleń: 86
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć ciotki, to ja. Pamiętacie mnie jeszcze?
My już całkiem przeprowadzeni. Dzisiaj zdjaemy klucze od starego mieszkania :tak: Ale na nowym to jedynie pokój Witka jest w całości wyrychtowany i nasza sypialnia (bo jest w niej tylko łóżko) ;-) Salon i kuchnia jeszcze nie do końca rozpakowany, bo dopiero teraz przywieźli nam meble do salonu i będę mogła w końcu rozpakować całą porcelanę i kieliszki :tak:
W pokoju dzidzi totalny burdelnik - stoją tam wszystkie jeszcze nie rozpakowane kartony :baffled: Ale spokojnie, dam radę :tak::-p
Internet mam już podłączony, ale kompa mam jeszcze nie załączonego, więc nie mam jak do was pisać :no: A już za wami tęsknię :tak: Teraz jestem u rodziców, więc mam chwilkę by wam coś naskrobać ;-)
Witek wczoraj i dziś jest na spotkaniu integracyjnym w przedszkolu, które trwa dwie godziny. Wczoraj już z jednym chłopcem się pobił o samochód :szok::baffled::crazy: Matko święta, jeszcze się dobrze przedszkole nie zaczęło a już są bijatyki :nerd: A wszystko przez to, że się nie umie jeszcze z dziećmi dogadać :baffled:
Wczoraj jedno dziecko w Witka grupie płakało, a dziś już w całym przedszkolu było słychać płacz różnych dzieci. Co to będzie jutro, a po weekendzie? :szok: Całe szczęście, że jak narazie Witek z ochotą idzie do przedszkola i bez problemów wpada na salę i mamusia już go nie interesuje ;-)
Nie dam rady was teraz nadrobić, ale obiecuję, że postaram się to zrobić.
Pozdrawiam was. A teraz lecę do przedszkola odebrać mojego smyka :-D:-D
 
hmm pediatra dobry to skarb :)
nam bardzo bardzo odpowiada doktor Gronowski i szczerze polecam :)
przyjmuje na Lotniczej - a nie wiem Kliwia gdzie mieszkasz i czy nie będzie Wam za daleko .. choc ja z Zielonej Doliny do niego lecę :)
ale wizyty domowe on uprawia wiec jest ok ok :))
 
roxeen,zdjęcia przecudnej urody!
Ja też mam bzika na punkcie Tatr!I też w tym roku łaziliśmy z Malutką.Widzę,że mieliście nosidełko VAUDE. My też takiego używaliśmy. Nawet niezłe. Ale biedni tatusiowie musieli się troszke nadźwigać, co? Nasza Niunia waży 10kg, więc było co nosić.
Oj,ale mi się zrobiło tęskno za Tatrami.Pozdrawiam!
 
Agni mój małżon sobie bardzo chwalił to nosidło a że mamy w domu i chuste i inne nosidełko to mimo że na stelażu dostało 10 pkt ;-)
a tatry - tak cudne sa latem i jesienią - pod warunkiem że nie ma śniegu :eek:
 
roxeen nie moge sobie pozwolic na lekarza tak daleko bo nie mam samochodu. a mieszkam na zamosciu przy banku :]
mam dwa typy - szwagierka podpowiedziala. Szymkowiak i Puka z Roosevelta - w sumie obie dobre i do obu ciezko sie dostac. :] zobaczymy. :]
 
Witam was koleżanki. Mąż w końcu podłączył nas do kompa i netu i mogę nadawać :tak:

Jeszcze trochę zostało nam do rozpakowania, ale generalnie da radę mieszkać. Ja co dzień latam z Witkiem do przedszkola. I muszę pochwalić swojego synka .... dzielnie się sprawuje i jak na razie nie było żadnych problemów :tak::-D:-D:-D:-D

Za to widzę, że tu w miarę spokój nastał ;-) Gdzie się podziewa reszta pilanek?
 
reklama
Ja chyba zapadam w sen zimowy...jak tak dalej pójdzie to poród prześpię :P Zuza od wczoraj chodzi do przedszkola, póki co zadowolona i obyło się bez płaczu, a ja nie bardzo wiem co ze sobą zrobić... dla maleństwa wszystko już gotowe, została mi tylko torba do spakowania do szpitala ale jakoś się zabrać nie mogę...

Już bym chciała mieć dzidzię przy sobie... a ten czas tak wooolno leci..

Co do pediatry: polecam dr Kaczmarek, również na Lotniczej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry