• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

Atram, to ci nie zazdroszczę :no: Sama przechodziłam przez rozwód, ale ja wtedy nie miałam dziecka. Wiem jak to ciężko jest samemu się z tym uporać a co dopiero dzieciom :baffled:
Nie pamiętam czy kiedyś pisałaś gdzie mieszkasz w Pile i co obecnie porabiasz :confused:
 
reklama
Moniko mieszkam w samym centrum,praktycznie na przeciwko hotelu Rodło.Narazie do sierpnia jestem jeszcze na wychowawczym,a później muszę coś znaleźć,bo powrotu do starej firmy już nie mam niestety.
A co do rozwodu,to rzeczywiście lekko nie jest ani mnie ani dzieciom.Ale musimy jakoś dać radę i przez to przejść.Mam tylko nadzieję,że później to już tylko będzie lepiej.
 
Musi być lepiej :tak: Musisz dać radę to przejśc dla siebie i dla dzieci. Mąż chyba też nadal będzie się nimi zajmował, prawda?

Ja niedaleko ciebie pracuję. Właściwie dwa razy dziennie przechodzę koło twojego bloku ;-)
 
Właśnie może to zbieg okoliczności,ale kiedyś dawno temu wydawało mi się,że właśnie Ciebie widziałam na wysokości Smakosza.
Jeśli chodzi zaś o mojego męża to prawdę powiedziawszy sama nie wiem jak nastawi się do rodziny.Mówi w superlatywach o wizji przyszłości ale ja mam pewne wątpliwości co do szczerości jego słów.Teraz się dziećmi nie zajmuje,więc nie sadzę by miało się to zmienić po rozwodzie.:-(:-( No chyba,że zdarzy się cud.
 
Ostatnia edycja:
Dawno mnie nie bylo tutaj :sorry2:
Wpadam oznajmić, że rośnie chłopiec;] Zdrów jak rybka, wazy 355g.. no i... kopie jak szalony ;]

Pozdrawiam!
 
Asheara niech rośnie zdrowo , teraz oczekiwanie może Ci się dłużyć , ale potem czas galopuje zwłaszcza jak po macierzyńskim wraca się do pracy , ale ty to chyba jeszcze się uczysz? pozdrawiam
pozdrawiam Pilanki
 
Dziekuje :-)
Co do imienia to oficjalnie jeszcze nie wybraliśmy, mi się podoba Cyprian i Kir, ale próbuje mojego Lubego przekonac ;-)
Tak, tak uczę się jeszcze, ale od połrocza idę do gimnazjum zaocznego [pierwsze w pile i akurat od wrzesnia rusza :tak:] co prawda jest dla doroslych, ale mnie jako wyjatek wezma jako 17nasto latkę, ze wzgledu na dziecko ;]

MaLea - Jak sie maluszek chowa? :-)
 
Asheara, gratuluję synka - chłopaki są super :tak::tak: (Oczywiście dziewczynki też ;-)) Fajnie, że będziesz miała możliwość nauki zaocznej, to Ci na pewno ułati życie...!

Atram współczuję Ci sytuacji, ale jesteś dzielną kobietą i na pewno sobie ze wszystkim dasz radę. Gdybym mogła Ci w czymś pomóc, daj znać!

Monika, może jutro mi się uda do Ciebie dryndnąć, normalnie jakieś szaleństwo z moją pracą w tym tygodniu.... bardzo bym chciała się spotkać!
 
reklama
Ashera, gratuluję chłopaka! :-D:-D:-D:-D A z szkołą to faktycznie nieźle ci się ułożyło :tak: Na kiedy masz termin porodu? Zdążysz jeszcze odsapnąć po porodzie zanim wrócisz na zajęcia? Chyba nie bardzo, co?

Ola, a więc czekam na telefon od ciebie :tak: Też chcę się z tobą spotkać :tak::-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry