• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Hej Pilanki. Jeśli chodzi o zrzucania wagi. Ja przed ciążą ważyłam 12 kg więcej niż teraz. Schudłam "dzięki" temu, że mała ma skazę białkową i wiele rzeczy odpada (w tym słodycze) :-)

Z innej beczki. Przeprowadziliśmy się, teraz składamy meble (IKEA) i ogarniamy ten chaos. Z dnia na dzień piękniej :-)
 
Mamstud, fajnie że już przeprowadzka za Wami, teraz będzie z dnia na dzień coraz mniejszy chaos.... pozazdrościć :tak:
Jutro puszczę Roxeen smska, mam nadzieję, że trzyma się dzielnie i niebawem ją wypuszczą!
 
Super, jak tylko się czegoś dowiesz o naszej Ciężarówce to daj znać :-)

Sama Wam Dam znac :)
:-D


Dzięki Wam ogromne za troskę i ze się martwiłyście ...

Wypuscili mnie dzisiaj z czego ciesze sie ogromnie - ale jestem WYKOŃCZONAAAAA :sorry:

najgorszy byl wczorajszy dzien - 6 rano pobranie krwi i na czczo cały 'kubełek' żelaza w tabletkach ... 7 kolejne pobranie krwi i tak co godzine do 11 NA CZCZO cały czas z kilkoma tabletkami w zołądku :(

Płakałam z bezsilności bo raz ze wymiotować mi się chciało - a nie moglam bo caly rytuał miałabym od nowa :crazy: a dwa ze przelewałam się przez ręce..traciłam przytoność ;/ eee buu fuuuj okropne
a jak zjadłam obiad o 13 to i tak wszystko zwróciłam :crazy:

No .. tak to mniej wiecej wygladało przez te dni - wakacje to to nie były :crazy:

Wyniki mam nędzne ale znaleźli przyczyne i sposób na podniesienie żelaza daltego mnie wypuscili :)

Co ciekawe to zelazo mi sie wchłania z lekow ale co wszystko wysysa mi maluch - nie mam zadnych rezerw dla siebie - a niech ssie - gerunt zeby bylo jemu dobrze :tak:
STOS recept i lekarskich zakazów i nakazów ...
5 listopada wizytka u gina - przed nią szczegółowa morfologia i badanie poziomu zelaza - jak ruszy to good!! jak nie ... to wracam do tego okropnego szpitala :crazy:

Dzidziolek moj kochany ma juz 1200 gram i ułozył się MIEDNICOWO :confused2:
mam nadzieje ze fiknie mi kozła jeszcze :cool2:
kobitka ktora robila mi USG zwrócił tez uwage na małą ilośc wód płodowych - ale nie pamiętam parametrow..jutro pojade po wypis to dam Wam znać ... hmmm no ale mowila ze sytuacja jeszcze alarmowa nie jest :confused2:
 
Roxeen miło Cię widzieć;-) Dzidiołek juz całkiem sporawy:tak: Pamietam ze tez miałam kłopoty z żelazem i wciagałam codziennie 2 jajka bo mieska nie bardzo chciałam, a oprócz tego tabletki z żelazem.

Pogoda do bani:crazy: Gdzie sloneczko sie schowało??:eek:
 
Czarna, nie czekam na cud tabletek, jak widać, ale potrzebowałam pomocy, żeby ruszyć.
Będą jakieś fotki po remonciku?
nie bedzie czym sie chwalic;-) bo kuchnia klitka i nic tam nie ma specjalnego:cool2:
Sama Wam Dam znac :)
:-D


Dzięki Wam ogromne za troskę i ze się martwiłyście ...

Wypuscili mnie dzisiaj z czego ciesze sie ogromnie - ale jestem WYKOŃCZONAAAAA :sorry:

najgorszy byl wczorajszy dzien - 6 rano pobranie krwi i na czczo cały 'kubełek' żelaza w tabletkach ... 7 kolejne pobranie krwi i tak co godzine do 11 NA CZCZO cały czas z kilkoma tabletkami w zołądku :(

Płakałam z bezsilności bo raz ze wymiotować mi się chciało - a nie moglam bo caly rytuał miałabym od nowa :crazy: a dwa ze przelewałam się przez ręce..traciłam przytoność ;/ eee buu fuuuj okropne
a jak zjadłam obiad o 13 to i tak wszystko zwróciłam :crazy:

No .. tak to mniej wiecej wygladało przez te dni - wakacje to to nie były :crazy:

Wyniki mam nędzne ale znaleźli przyczyne i sposób na podniesienie żelaza daltego mnie wypuscili :)

Co ciekawe to zelazo mi sie wchłania z lekow ale co wszystko wysysa mi maluch - nie mam zadnych rezerw dla siebie - a niech ssie - gerunt zeby bylo jemu dobrze :tak:
STOS recept i lekarskich zakazów i nakazów ...
5 listopada wizytka u gina - przed nią szczegółowa morfologia i badanie poziomu zelaza - jak ruszy to good!! jak nie ... to wracam do tego okropnego szpitala :crazy:

Dzidziolek moj kochany ma juz 1200 gram i ułozył się MIEDNICOWO :confused2:
mam nadzieje ze fiknie mi kozła jeszcze :cool2:
kobitka ktora robila mi USG zwrócił tez uwage na małą ilośc wód płodowych - ale nie pamiętam parametrow..jutro pojade po wypis to dam Wam znać ... hmmm no ale mowila ze sytuacja jeszcze alarmowa nie jest :confused2:
o ludu ale Cie wymęczyli:szok::szok::szok::szok: Trzymam kciuki za pomyślne wyniki badań i powrót do szpitala ale tylko na porodówke:-p

U nas remoncik pełna para:-p:-p:-p w niedziele roczek ale na razie nie mam głowy do tego:confused2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry