reklama

Płeć - intuicja....a na imię dostanie....

reklama
Widzę, że nie tylko ja w desperacji doszłam do wniosku, że Dzidziol po urodzeniu nadal pozostanie Dzidziolem:baffled::baffled::baffled: Nigdy bym nie pomyślała, że wybór imienia może być aż taki trudny:szok::szok::szok:
 
No wybor jest faktycznie trudny..jeszcze Artur mi sie podoba..maly Arturo :))
A tatus na razie nie zdradza swoich typow, chyba szykuje argumenty nie do zbicia co by postawic na swoim :)
 
Ja mam nadzieje że mój Michał przekona się do Zosi. Wciąż ubolewam że Julia jest tak popularnym imieniem bo każda moja lalka jak byłam mała tak się nazywała
 
Dziewczyny uwierzcie, że to przychodzi samo tzn. imię dla dziecka;-) Domyślam się, że najpierw jest sporo typów, dyskusje z tatusiami, dojście do porozumienia... ale każde z Waszych Maleństw będzie miało imię jedyne w swoim rodzaju:tak: Powodzenia w wyborach;-)

Z własnego doświadczenia powiem, że po porodzie staje się oczywiste jak Dzidziuś będzie miał na imię - przynajmniej w moim przypadku tak było:-p

Typ mojego męża dla córeczki - Inez. Jeżeli będzie drugi syn to mogę sobie wybrać sama. Jak znam życie to zastanowimy się nad tym pod koniec roku dopiero, bo jeszcze mamy czas;-)
 
Ja mam kilka imion a mianowicie Natalia, Paulina, Regina to po babci męża, Blanka, bo wiemy, że na sto procent będzie dziewczynka. Jak możecie napiszcie, które z tych imion wam się najbardziej podoba:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry