Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Złapały ją mocne bóle, nie chcelismy jej przedłuzac cierpienia, nie zasłuzyła nawet na to co ja spotkało, pomoglismy :-(. Odeszła o 3 w nocy moja maleńka :-(
, zawsze chetna do zabawy i przytulasków 24h na dobe. Wariat kochany co po drabinie wchodził, cyrkówke łapkami robił, tanczył mi przez nogi ... cudowna, łagodna jak baranek kochała wszystkich, na widok mojego Kubusia mało nie mdlała z wrazenia, spała mu przy wozku, blokowała ciałem jak chciałam jechac - opiekuncza mamusia, a jaki Kubus był zdziwiony jak dała mu całusa z piachem, jego wina sam ja wołał ... była 

) - skręt jelit, przezył narkoze 20% szans, odgazowanie, po zabiegu tylko gorzej momentalny paraliz, siku nie umiał zrobic, a jak zrobił zaczal sie koszmar 
- uspalismy mojego Fenixka (wielka chec zycia, nie chciał mnie zostawiac, resztka sił wyrywał łapke od ostatniego zastrzyku, sni mi sie to ciagle po nocach, zmarł by i tak za kilka godzin w wielkich mekach - po co) - psa marzenie, dumny, dostojny, gentelnem w kazdym calu. Piekny champion, ojciec gromadki dzieci w tym mojej Kulisi. Był ze mna pół zycia bo 14,5 roku (czekałam na niego 5 lat, proszac rodzicow dzien w dzien po 100 razy o psa, moj pierwszy pies w zyciu) - nie byłam gotowa na jego odejscie, do dzis dnia nie moge sie pogodzic, ze tyle na koniec wycierpiał i ze go nie ma:-(. Ostoja spokoju i łagodnosci, kochana starowinka ... pustka po nim jest straszna, on kazde wakacje ze mna spedzał, na randki chodził, za młodych lat, wszytko razem robilismy ...., a teraz odeszła taka młoda 9 letnia jego córcia Kulisia w 3 doby, szok i bol ... śmieszka moja, łapką joł robiła, mowie wam co to była za kobieta kochana ... a przy tym jaka matka, idealna. Kulisia poszła w slady ojca i tez była championką ... zdecydowanie strata dwuch psów w tak krótkim czasie mnie przerosła ....