rubi
wakacyjna mama ;-)
Amelkowa :-) oczywiście :-) ino Monia po sinlacu za przeproszeniem sra na zielono :-(
poza tym... cena...co innego wyskoczyc jednorazowo z 6 zl a co innego z 20 zł :-(
ale bede testowala kaszki Milupy jeszcze...
edit: mam przepis na kliek ryżowy domowej roboty
chce kto???
poza tym... cena...co innego wyskoczyc jednorazowo z 6 zl a co innego z 20 zł :-(
ale bede testowala kaszki Milupy jeszcze...
edit: mam przepis na kliek ryżowy domowej roboty
chce kto???
Ostatnia edycja:
i dlatego bardzo podobne sa do kaszek bobovitowych, ale jednak inne. Kubus lubi milupe stracciatellową najbardziej
. Myję go wodą, a nie chusteczkami, stosuje naprzemiennie chlorhinaldin, sudokrem, linomag i krem z nivei i nie widze poprawy, a wrecz przeciwnie:-(. Będę wdzieczna za radę jak się tego dziadostwa z jego pupy pozbyć:-)
Ale jak był taki malutki to kąpaliśmy go w krochmalu.Szczerze mówić niezbyt pomogło,może troszkę. Odparzona pupę to najlepiej jak najwięcej wietrzyć.Nam generalnie sudocrem pomaga,ale słyszałam ,że bepanthen jest lepszy.Można by tez poeksperymentowac z pieluchami i zmienić,bo np mój jak tylko ma huggiesa to odrazu pupsko odparzone a w pampersach czy np dadach nie.
,a mąż na kanapie. Niedawno zadecydowali jednak,ze z cycowaniem kończą.W sumie to tatus zadecydował,bo mamusi ciężko było nie dać jak się mały w nią w tulał,ale jakos przebrnęłi i w 3 dni skonczyli z cycowaniem,a mały budzi się teraz tylko raz w nocy