reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

reklama
A my dziś byliśmy na 5 - godzinnym spacerze, bo najpierw spotakiliśmy jednych znajomych, a później jeszcze drugich ijakoś tak zeszło:-D. A Nasz synuś nawet był grzeczny, tylko pod Solarisem trzeba było szukać ławeczki, bo Mały zapragnął na gwałt jedzenia:-). Ale najlepsze zrobiłam przed chwilką. Oczywiście jak co wieczór wstawiłam szybkie pranie z rzeczami Małego i jakież było moje zdziwienie i wściekłość, kiedy jak chciałam powiesić pranie zobaczyłam, ze wszystko jest strasznie poobierane jakimiś papierami. I co się okazało? Mądra matka jak czytała dziś w kąpieli gazetę to położyła ją na pralce i gazeta wpadła do pralki i wyprała się z rzeczami Aleksa:wściekła/y:. Dobrze, ze nie była kolorowa, to tylko kocyk troszkę ufarbował. No i mieliśmy z P. 30 minut czyszczenia prysznicem rzeczy z resztek gazety, hihi - dobrze, że ten Mój P. taki wyrozumiały:laugh2:
 
Rubi to z Lidla człapałaś Oleska:-) widziałam Was, dzwoniłam nawet, bo trabić nie chciałam;-) ale komuś chyba bateria padła albo ma dość koleżanek;-)
Arcobaleno wykorzystuj małża ile się da, w końcu to te jego skarb:tak:
A ja sprzedaje mojego x- landera, jest za duży, a ja upatrzyłam sobie inny, taki składany do torby;-) chyba go do komisu na ZWM wstawie:confused:
Aaaaaa i rejs po Odrze fajowy:tak:

Agita ja kiedyś pampersa wyprałam, więc wiem co czułaś;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Aga :-) na Oleskiek jedyne auto jakie przykuło naszą uwagę to zółty kabriolet :-) a tel się rozładował jak dzwoniłam do R... w ogóle sfiksował totalnie bo nie rozpoznaje numerów z książki telefonicznej... mam Cię zapisaną ale SMS jest niby anonimowy i teraz jak nie pamiętam numeru to muszę szukać w książce kto do mnie pisze...

dziś tak mialam z kuzynka...dostalam SMSa "podaj adres" a ja ni w ząb nie wiem kto do mnie pisze - poprosiłam coby się ten ktos przedstawil... Kuzynka mi odpisala, zapisuje ze to ona i.... mam teraz ją 2 razy zapisaną...

no ale ten telefon ma prawie 8 lat wiec muszę mu chyba wybaczyc ;-)

Amelkowa :-) trzymaj sie jutro :-)

OK...spadam :-) kolorowych snuuuuuuuuuuf
 
Bry wieczorkiem ;-)

Rubi super, ze ci szybko przeszło:tak:. Jak ja nienawidze takich akcji :-(
Amelkowa przyjemnego pierwszego dnia w pracy :tak:
Aga rejs po Odrze ... hym nigdy nie płynełam, moze czas pomyslec :-). My w zeszła niedziele bylismy w zoo i tez jak wyszlismy zaczeło padac :tak:
Arcobaleno witaj na forum :-)
Aniulka matko boska:szok:, dobrze ze dorwaliscie gagatka :tak:

A ja dzisiaj miałam dziwne akcje, bo kto rano wstaje ... ten pierze dywany :-D. Nalatałam sie jak głupia, raz karcher zaszwankował i jutro musowo idzie do serwisu. Jak ja cos od niego chce to on ni jak nie współpracuje:wściekła/y:, TZ go ma cały czas w firmie i jemu działa bez jęknięcia :wściekła/y:. Więc z szybkiej akcji, robiło się mozolne ręczne szorowanie 3 grubasnych dywanów :wściekła/y:. W miedzyczasie latałam pilnowac gotujacego się obiadu (TZ oczywiscie nie umie :nerd:), karmic Kubusia itd ... normalnie poł dnia mi zeszło :baffled:. A potem posiedzielismy sobie nad jeziorkiem, troche chłopaki się pochlapały :tak:.
A i dobry news namierzyłam sobie lampy :-p i to te co wycofali z produkcji lalala:happy: jutro zamawiam.Po prawdzie nie ma tyle ile potrzebuje, nieszkodzi biore te co maja i powiesze gdzie indziej :-p. A drugi moj typ lamp maja w innym kolorku, cały kontener przyjedzie w czwartek do Polski wiec tez sobie cos zamówie i temat zamkne ... uff przynajmniej jeden :laugh2:
 
bry ;-)

u nas nocka była dziwna... najpierw wypiłam kawę a zapomniałam że po tej akurat spac nie mogę...kawe wypiłam o 17:00 i do 2:00 spać nie mogłam... dziwne bo w Kofeinie wypijam kawe ok. 21:00 i ide lulać bez problemu...chyba ta moja kawa faktycznie oryginalna z Brazylii :-)

jeszcze jak siedzialam przed kompem Monia zaczeła kaszleć i sie wybudzac... cycka dałam ze 2 razy ale ona płakała co 10-15 minut :-( wstawałam do niej, kołysałam, śpiewałam...co zasnęła a ja wlazłam do wyrka to ryk...:-( w końcu ok. 3:00 zapakowałam królewnę do wyrka, wystawiłam dystrybutor i postawiłam na samoobsługę :-) spałyśmy do 7:50 :-) jeszcze żeby ta krolewna nie chciała spać w łóżku w poprzek... zeby dała mi zmienić pozycje... no ale mam nadzieje ze to incydent z tym spaniem z rodzicami...zobaczymy czy wytrwam jak wróce do pracy....;-)

OK....spadam bo młoda zwiała do Jaska a nie wiem czy łobuz małych klocyszkow nie powyciągał... wczoraj R wyleciały pieniądze z kieszeni i młoda memlała...20 groszy...

miłego i słonecznego ;-)
 
Wow laski ,ale sie rozplotkowałyście:szok:

Arcobaleno witaj u nas! Tak jak Rubi pisała,prawie wszystkie poznałyśmy się na forum:-D I jesteśmy po kilku bliższych spotkaniach:-D Ale super dziewczyny są i faktycznie nigdy sie nie możemy nagadać. A gdzie mieszkasz w Opolu?
Co do spania to ja nigdy w dzien duzych problemów nie miałam,no może chwilowe jak młody miał rok i zabrałam mu smoka,ale szybko nauczył się zasypiac sam w łóżeczku tylko trochę cierpliwości mnie to kosztowało,a co do spania w nocy to hmmm.... dwulatek tez mi się wyspac nie daje,choć ostatnio juz jest lepiej:-)
Amelkowa powodzenia w pracy! Ciekawe ile razy do m będziesz dzwonic;-)
Aniulka oj to przezyliście chwilę grozy:szok:
Rubi oj bidulka z tym rzyganiem,dobrze ,ze przeszło tzn wyszło co miało wyjść.

Tak Shreka zachwalacie to może i ja w końcu wyciagne swojego starego,bo obiecał mi kino na urodziny -rok temu:-D i coś do dzisiaj dojść nie możemy:sorry:

u nas weekend aktywnie -odwiedziny rodziny i u rodziny i urodziny też:-D
W końcu mamy też net w domu i telewizję,ale telewizora wciąż brak:-D Mam nadzieję,że do września się kupi,bo się seriale zaczynają:-D
Przywieźli nam też meble do sypialni,ale trzeba poskręcać bleeee.
No ale pomału się organizujemy ,a to oznacza parapetówke w najbliższym czasie:tak: Szykujcie się moje drogie!

Uciekam póki co i miłego dnia życzę!
 
Madzia :-) jak mi się dzieciakami zajmiesz to ja mebelki poskręcam :-) lubię to ;-)

a termin parapetówki to może wyznacz już teraz bo znajac nasze mozliwosci to cięzko bedzie tak na szybko nam się zebrac do kupy ;-)
 
reklama
Rubi spoko!
to WSZYSTKIE wpisujcie swoje możliwości terminowe na sierpień oprócz przyszłego weekendu czyli:
14.08 -
21.08 -
28.08 -

A co do mebli ,to ja tez lubię,ale po tej ilości jaką niedawno skręciłam to mam troche dość:-p
 
Do góry