• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Po wizycie u gina.

Niestety szefowa to mi się drętwa trafiła :( Np w Wigilię cala firma idzie o 12stej do domu tylko nasz dział siedzi do 16stej !!! Mówię Wam porażka.
Myśle, że chyba lepszymi szefami - dla kobiet w ciąży - są jednak faceci! Nie liczyłam, że będzie szczęśliwa z powodu mojej ciązy, ale mogłaby chociaz byc bardziej wyrozumiała... Szczerze mówiąc to po części dlatego chciałam zajść w ciążę żeby trochę odpocząć od pracy:( Nie pozwolę sobie oczywiście na tą pracę w domu, ale sam pomysł był tak głupi, że szkoda gadać :)
Oby do Świąt !!! ;D
 
reklama
Właśnie w onecie przeczytałam, że zasiłki porodowe "becikowe" będą od nowego roku wyższe płacić (już sprawdziłam w MOPS-ie, że się z mężem i naszymi gigantycznymi dochodami załapiemy ;D ;D ;D ;D), ale o dłuższych urlopach nic jeszcze nie mówią :( :( :( :(
 
a ja mam niejasną sytuację, bo jeszcze się nawet nie przemeldowałam do Kuby, więc będę chyba rozliczana jak z moimi rodzicami. A oni chyba za dużo zarabiają żebym ja mama - studentka dostała jakąkolwiek kasę. I jeszcze jak sobie pomyslę że mam latać i załatwiać sobie tą jałmużnę to aż mnie skręca w środku :(
Boshe... co za kraj ??? ??? ???
 
Ja tam nie podchodzę do tego jak do jałmużny, tylko jak do prezenciku na dzień dobry dla maleństwa :) I bardzo się z niego cieszę, jak z każdego prezenciku :)
A załatwianie to nie jest jakaś karkołomna sztuka, w sumie tylko trzy miejsca trzeba odwiedzić. Dużo trudniej było z kredytem na mieszkanie, wtedy się ołaziłam jak nigdy w życiu.
 
hmmm to ja juz nie wiem... myślałam że skoro jestem zameldowana u rodziców to jest to brane pod uwagę że ja tam dalej mieszkam i tworzymy wspólne gospodarstwo domowe... i suma zarobków dzieli się na ilość osób tam zamieszkujących... źle myślę?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry