Aniu, ja też uwielbiam hiszpański!!! Pojechaliśmy do Hiszpanii i Portugalii koleją w 2001 r. Tak mi się tam spodobało, że zaczęłam się uczyć hiszpańskiego. Uczyłam się dwa lata. Niestety po skończeniu studiów przerwałam i od tej pory - nic. Marzę o wyjeździe do Hiszpanii, a jak słyszę hiszpańskie to wszystko się we mnie cieszy.
Nie odpuszczę sobie zamieszczenia kilku zdjęć z tamtego wyjazdu (wszystkie robił mój ukochany).
1. Barcelona
2. tak nocowaliśmy ...:-)
3. Granada...