reklama

Podróże małe i duże :)

Asia czapki tez nie znosze-na sama mysl o czapce zaraz zaczyna swedziec mnie czolo...:tak::eek::-)

Syla ja wiatr tez lubie...ale cieply...Latem,wiosna albo przy jezdzie cabrioletem...:tak::tak::tak::tak::-)
 
reklama
Syla ja iedys mialam taka jazde motorem ze prawie sralam ze strachu doslownie a wiatr tak wial ze moj kierowca walil kaskiem o moj kask...:szok:

podobno jechalismy ok 300/h...Juz nigdy nie dalam sie namowic...
 
Ja mimo ze nie chcialam musialam jechac-bo balam sie zeskoczyc:-);-):-D:-D
Bardzo rozsądnie Pati, bardzo rozsądnie. ;-):-D:-D:-D:-D:-D

Ja też uwielbiam wiatr. Taki lekki wiosenny powiew, albo marcowe urwanie głowy, albo zimą razem ze śniegiem, kiedy trzeba się tylko w czapkę i kaptur schować. Albo taki równy wiatr na żaglach. I szkwały. Ech... znów się rozmarzyłam.:-D:-D
 
My chcielibyśmy w góry jechać do POlski ale raczej nic z tego , może w grudniu nam się uda . Ale napewno we wrzesniu polecimy zwiedzić troszke Anglii bo niedaleko i tanie loty są od nas :-)
 
My też chcieliśmy jechac do Chorwacji ale zmieniły się plany- budowa domu więc wakacje muszą poczekac. Zostanie nam nasze morze i jezioro w pobliżu domu oraz to co zwiedzimy będąc w Szwecji z mężem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry