reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

>>>>>Pogadajmy sobie -o wszytkim i o niczym<<<<<

reklama
Dla mnie to jest bardzo ciężkie i niezrozumiałe. Ciężko się o czymś takim słucha w tv czyta w gazetach, ale jeszcze gorzej gdy to dotyczy kogoś z bliskiego otoczenia. Nie mogę się pozbierać...
 
rozumię Cię jak się tyle czekało na maleństwo a potem to takie niesprawiedliwe że tak krótko było z nimi i zostaje pytanie bez odpowiedzi....dlaczego????
aga nie załamuj się bo Weroniczce twój smutek się udzieli, miejmy nadzieję że uda im się jeszcze raz i tego trzeba się trzymać nic innego nie możesz zrobić,,,
 
Elunia wiem i przez to wydarzenie czuję jeszcze większą wdzięczność za to, że ja mogę cieszyć się Weroniczką. Że może nie jest ona aniołkiem, ma swoje humorki i jest marudą, ale jest moją córeczką na którą tyle czekałam i którą tak bardzo kocham. Jest zdrowa i czego mi do życia wiecej potrzeba. Jednak poczucie jakiejś niesprawiedliwości pozostaje... Ale nie będę Wam już tu więcej smęcić, obiecuję :sorry:
 
Agniesia P to straszne!Ja też bym umarła gdyby coś Zosi...wogóle nie mogę sobie tego wyobrazić. życze dużo siły tym znajomym, by wytrwali:)
Wy piszecie że nie możecie wyjeżdżać na wakacje... ja też mam wyrzuty sumienia że Zosia tyle będzie musiała wysiedzieć w foteliku ale jedziemy z moją mamą, siostrą i jej mężem na Kaszuby, a [od koniec sierpnia do Krakowa do rodziny:) Może z kimś na jakiś spacerek się umówię- wiele z Was jest chyba z Krakowa?
 
Agniesia po to tu jesteśmy by smęcić. My wręcz to kochamy.:tak:

Dla maluszka
[*]
[*]
[*]


Przypomniała mi się historia naszej lutówki.:-(
 
agniesia tak jak j pisze to forum jest po to żeby się wygadać pożalić i znależć wsparcie w każdej sytuacji więc nie mów że smęcisz, wszystkie nas takie wydarzenia przerażają i uświadamiają nam ile szczęśia mamy dzięki naszym pociechom.
historia naszej lutówki była straszna, mam nadzieję że dziewczyna jakoś się pozbierała....
 
reklama
Dziewczyny Miłoszek był dzisiaj 1 raz na basenie:)Na początku się bał i płakał a później był zadowolony i taki ciekawski:)Więc od września zapisujemy się na naukę pływania dla najmłodszych w Ostródzie:)
 
Do góry