V
villandra8
Gość
Angel -przeciez nie muisz isc prywatnie go gina nigdzie, państwo chodzic mozesz i rodzic tak samo - w konstytucji pl jest zapisane ze dzieci do lat 18 i kobiety w ciazy maja darmowa opieke zdrowotna -to nawet twoj maz to wynalazl jak lezalas w spziatalu
dokładnie tak

Mój Mąż śpi i chrapie... za chwilę pójdę po tasak bo nic nie działa... poćwiartuje...
Macie na to jakieś sposoby??
Szturchanie, kopanie, potrząśnięcie - jak trzeba ( i tak nic nie pamięta
)Mata współczuję stłuczki - takie koszty bolą, ale dobrze że nie było gorzej, a nauczka dla M oby na wieki
tunia u mnie (jedyna w całym domu) firanka też powieszona po praniu, ale małża do tego zagoniłam
Ja wyszorowałam podłogi (dwie zostawiłam, bo juz nie miałam siły), zawiesiłam lampki na choince - dalsze ubieranie chyba jednak dam dziadkowi (no chyba nie będzie w stanie zepsuć powieszenia kilku bombek
I trochę wiary w niego też by się zdało dla sprawiedliwości
). Prezent zapakowałam, ale tylko dla babci...Jeszcze się ogarnąć, przygotować co potrzeba na jutro, prysznic i dopiero spać
A jutro wczesna pobudka, jeśli mam wyglądać do ludzi. Obłęd 
ZGAGA - położna mi ostatnio podpowiedziała, żebym siemię lniane jadła; więc jak mnie dopada, to biorę trochę mielonego lnu na łyżeczkę (na raty, żeby się nie zakleić) i wcinam popijając wodą... Hmmm... Wczoraj pomogło, dzisiaj też
więc może to i sposób ;-) Poza tym len dobrze też wpływa na przemianę materii...No to ja znikam - mam nadzieję, że uda mi się zerknąć do Was jeszcze przed świętami (bo jeszcze sporo mam do zrobienia), żeby złożyć przynajmniej porządne życzenia, ale gdybym jednak juz się nie odezwała, to na wszelki wypadek życzę wszystkim z serca cudownych i radosnych świąt przeżytych w miłości i spokoju.
I na pewno odmelduję się po świętach (ale oby jeszcze przed ;-))
Buziaczki


masakra jakas z tym jedzeniem u mnie glodna i glodna i glodna
i deske
choć w sumie jak mnie w kurzy to zobaczy jak to miło na leżaczku spać 