Perelandra
Fanka BB :)
Lina dzisiaj właśnie tak zrobię – pójdę spać o 21… tyle, że ja w tedy mam najwięcej energii
Angel trzymaj się, kochana, wszystko będzie dobrze, nie możesz się tak stresować, a przecież w Anglii też są lekarze więc gdyby coś się działo, to pomogą
Bozienka trzymaj się dzielnie, wszystko będzie dobrze jestem z Tobą
Atomówka oby się ułożyło między wami… może taki to nerwowy czas teraz dla wszystkich
Mam nadzieję, ze u naszej Kasiurek wszystko ok.
Villandra ależ macie super szpital, ja mam nadzieję, że po zmianie ordynatora u nas i położne przestały się drzeć podczas porodu na rodzące (teksty typu „jak dawałaś to się nie darłaś”)… na pewno zabierają dziecko ale to chyba tylko na czas szycia… miałam nadzieję, że dowiem się czegoś więcej na szkole rodzenia a tu taka lipa
Pewnie masz rację ale moja ciąża od początku była zagrożona więc musiałam leżeć i odpoczywać i tak oto z wulkanu energii zamieniłam się w worek siana… a bólu pleców i puchnięciu nóg po spacerze to nawet nie wspomnę…Perelandra to takie błędne koło - nie ruszasz się bo nie masz siły a nie masz siły bo się nie ruszasz
Na początek może jakiś krótki spacer , albo kilka ćwiczeń da ciężarnych ??
Angel trzymaj się, kochana, wszystko będzie dobrze, nie możesz się tak stresować, a przecież w Anglii też są lekarze więc gdyby coś się działo, to pomogą
Bozienka trzymaj się dzielnie, wszystko będzie dobrze jestem z Tobą
Atomówka oby się ułożyło między wami… może taki to nerwowy czas teraz dla wszystkich
Mam nadzieję, ze u naszej Kasiurek wszystko ok.
Villandra ależ macie super szpital, ja mam nadzieję, że po zmianie ordynatora u nas i położne przestały się drzeć podczas porodu na rodzące (teksty typu „jak dawałaś to się nie darłaś”)… na pewno zabierają dziecko ale to chyba tylko na czas szycia… miałam nadzieję, że dowiem się czegoś więcej na szkole rodzenia a tu taka lipa


póki maluszek zdrowo rośnie nie ma co sie przejmować, a jest sie czym cieszyć, bo łatwiej będzie zrzucic kilogramy ;-)
