My też mamy pokoik dla synka. Na szczęście mamy miejsce w nim na wszystko - jest dość duży, choć kompletnie jeszcze nie urządzony. Dopiero w lipcu to zrobimy, bo wówczas położona już będzie podłoga.Ale wszystko mamy - tylko wstawić.
Do pokoju malucha wstawiamy łóżeczko, regalik na jego ciuchy, zabawki, etc., lampki nocne, fotel i łóżko dla mamy

) Mały będzie miał duży pokój, więc nie będzie z tym problemu, a ja nie chcę, żeby dwie osoby miały zarwane noce. Jakby co to któreś się przeniesie na łóżko do małego. Poza tym nie chcę, żeby z nami spał - boję się, że się przyzwyczai. A ja bardzo sobie cenie naszą intymność. Przytulanki to co innego, ale przestrzegają mnie znajomi przed spaniem z dzieckiem, że strasznie potem trudno odzwyczaić małego od spania z rodzicami. A my musimy chodzić do pracy i się wysypiać. Zresztą zawsze z którymś z nas będzie mógł spać na łóżku. Mamy taką możliwość, więc grzechem byłoby nie skorzystać z niej.
Kolory - podłoga drewniana - ciemny brąz z czerwonym odcieniem, meble ciemna czerwień, łóżeczko ciemny brąz, ściany brzoskwinka, wielgachne okno i teraz nie wiem jeszcze jakie materiały na zasłony i kapy. Muszę się zebrać i poszukać...
Króliczki wyszywane są po prostu PIĘKNE!!!! Szkoda, że ja tak nie umiem... ale namaluję synkowi obrazki. Zapewne daleko im będzie do króliczków....