reklama

Pokoiki/kaciki Naszych Bobaskow :-)))

Renee dlatego czytałam o tych przewijakach na łóżeczko ze są one bardzo popularne ale nie wygodne właśnie pod względem tego że ogranicza dostęp do łóżeczka :P

Co do pozytywki to ja prawie codziennie puszczam pozytywkę z karuzeli i kładę obok brzusia. Mała już ją poznaje bo gdy muzyczka leci mała zaczyna sie wiercić. Mam nadzieję że gdy już będzie na świecie to ją pozna (przynajmniej tak czytałam) ;)
 
reklama
Choroba a śpiewać nie łaska? tylko pozytywki? ;D ;D ;D rozumiem,że potem trzebaby cały czas spiewać,ale ja mam takie kołysanki na płycie,które teraz sama śpiewam a potem będę odtwarzać ;D
 
mycha12 pisze:
Renee dlatego czytałam o tych przewijakach na łóżeczko ze są one bardzo popularne ale nie wygodne właśnie pod względem tego że ogranicza dostęp do łóżeczka.


Jak leży tylko przewijak, to nie stanowi dla mnie problemu, ale jak była jeszcze karuzela, to faktycznie musiałabym sie nagimnastykować żeby małą z łóżeczka wyciągnąć, a wiesz na przewijak wolnostojący, który wiem, że jest fajny, niestety po prostu nie mamy miejsca w pokoju, i tak już jest ciasno. :)
 
Przesyłam kawałek sypialni, ktora też bedzie sypialnia Leonka, po jednej stronie komoda z przewijakiem a po drugiej koszyczek do spania, aktualnie jeszcze schowany, zeby się nie zakurzył :)

obraz003pomiejszonyak0.jpg
 
reklama
RENEE specjalnie dla ciebie, postawiałam tam gdzie bedzie stał potem, koło łózka naszego( rozebrane do prania :) )

Póki nie wyrośnie, bedzie spał w koszyczku, a potem bedzie normalne łóżeczko szczebelkowe, teraz bedzie dla nas a i myśle, że dla niego też wygodniej, podobno takie maluchy lepiej śpią w czymś takim, ze względu na miejszą powierzchnię  :)

obraz010pomiejszoneai7.jpg

obraz011pomiejszonenx6.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry