Kota Behemota witaj

. O ile jeszcze nie urodziłaś
Nie wiem jak zacząć... Hmm... No to jedziem, pierwsze dziecko rodziłam w Rydułtowach, niby fajnie, położne normalne, lekarze też. Na położnictwie też w miarę. W tej ciąży leżałam w Wodzisławiu parę dni i porównując warunki do rodzenia jestem za Wodzisławiem (nie malutkie boksy zasłaniane zasłonką, tylko sporawe pokoje z drzwiami, łazienka na trakcie, nie na ginekologii, jak to jest w Rydach), i inaczej niż Karolaola sądzę o położnych, są miłe i pomogą jakby coś.
Byłam na spacerku po porodówce i oddziele położniczym, no i na położnictwie dziecko jest z Tobą ale można oddać do pielęgniarek (zaznaczam jednak, że nie wiem co one na to, przekonam się za niedługo

), sale 4 osobowe z przewijakami, wanienkami, ogólnie odział ok. I nie wiem jak ze sprzętem do ratowania maluszków, niestety zapomniałam zapytać...
No i zzo nie jest dostępne w Wodzisławiu, tylko Dolargan i położna mi powiedziała, że one pokazują jak sobie radzić z bólem bez leków.
No i tyle chyba

.
A Ty skąd jesteś?
Pozdrawiam