reklama

Pomniejszamy się :)

reklama
Ja tez wchodzę w swoje ciuchy rozmiar 38 na 36 muszę poczekać:zawstydzona/y: ale nie zadowala mnie to ponieważ boczki wychodzą a nie powinny i tyłek za bardzo się odznacza:wściekła/y:
od Poniedziałku zaczynam ostry trening 3 razy w tygodniu aerobik spalanie tłuszczu i modelowanie sylwetki i codzienne spacery szybkie. Dieta już jest a wiec daje sobie miesiąc na poprawę sylwetki:tak:
Ciekawe co z tego wyjdzie:rofl2::rofl2::rofl2:
 
A mozna jakos zablokowac ten watek? Tak, zebym go nie widziala?...:-) doluje mnie:-) ja nadal 64 kg, i nadal nie wchodze w spodnie sprzed ciazy...moze faktycznie lepiej, bo jak teraz patrze na zdjecia, to dosc wiesakowata jednak bylam...tak sobie to tlumacze...:-)
 
U mnie zawsze tak było że byłam chuda, mam strasznie szybką przemianę materii, teraz dodatkowo doszło zmęczenie, nieprzespane noce i nawet brak czasu na regularne posiłki no i nie mam apetytu, nie jem kolacji. Używam takiego wibrującego pasa na brzuch 2x dziennie po 15 min, codziennie spacerki ok 1-1,5 godziny chodzenia szybkim krokiem i jakoś tak samo mi zeszło.
 
Ja spodni sprzed ciąży jeszcze nie jestem w stanie dopiąć, ale coraz mniej mi brakuje. ;-) Kupiłam sobie dwie pary płóciennych na lato żeby już w ciążowych nie chodzić. Waga mi stanęła a mam jeszcze 7kg do zrzucenia (idealnie byłoby 10kg :-p) i to głównie uda, boczki i brzuch. Jakoś deficyt czasu mam i ciężko chwilę na ćwiczenia znaleźć. :confused2:
 
wszystko co przytylam w ciazy spadlo odrazu:-) niestety potym zaczelam tyc:eek::-(juz mam 5kg do przodu, a ani sie nieobiadam ruch mam to z kad ten przyrost:-(:-(
 
reklama
to rzeczywiscie dziwne.
ja jak na razie o cwiczeniach to chyba moge pomarzyc, a z checia do biegania bym wrocila.
co do spodni mialam przed ciaza takie fajne luzne biodrowy a teraz sa opiete ale wchodze ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry