czesc dziewuszki, ja jestem ubiegłoroczna sierpniówka i tak sobie do Was zajrzałam...
Ja też słyszałam o dobrym wpływie porodu w wodzie na dziecko, a ostatnio rozmawiałam na ten temat ze znajomą położną i ona mówiła, że odradza coś takiego. Owszem, szok może dla dziecka mniejszy, ale jak sobie łyknie takiej wody z krwią i np. resztkami kału (bo w trakcie porodu różnie bywa), to nienajlepiej dla niego. Mówiła, że była przy takim porodzie, że zdrowe, piękne dziecko dostało chyba tylko ze 6 pkt w skali Apgar, bo się zachłysnęło wodą przy porodzie.
Natomiast fajną sprawa jest posiedzenie w wodzie w trakcie akcji porodowej. Woda faktycznie łagodzi bóle, ale też łagodzi skurcze i może hamować akcję porodową, dlatego też lekarze nie każdemu na wannę pozwalają. Ja przy pierwszym porodzie miałam możliwość dwa razy wejść do wody, przy drugim już mi nie pozwolili. Pozdrawiam