reklama

Postępy naszych dzieci :)))

reklama
Cześć dziewczyny, mam wielką prośbę o radę.
Piszę na tym wątku bo pytanie jakoś do żadnego w sumie wątku nie pasuje...

Otóż koleżanka pożyczyła mi kojec dla maluszka. Pożyczała też go wcześnej innej koleżance i ja chciałabym jakoś go wyprać, wyczyścić, ale nie mam pojęcia jak mam to zrobić.
Bo w sumie kojec po 2 dzieciaczkach raczej czysty nie jest, podłoga jest pokryta ceratką, poręcze też-wiec to łatwe do utrzymania w czystości- ale chodzi mi o siatkę, której chyba sie nie zdejmuje...jak to wyczyścić ???

macie jakieś sposoby ?
 
Cześć dziewczyny, mam wielką prośbę o radę.
Piszę na tym wątku bo pytanie jakoś do żadnego w sumie wątku nie pasuje...

Otóż koleżanka pożyczyła mi kojec dla maluszka. Pożyczała też go wcześnej innej koleżance i ja chciałabym jakoś go wyprać, wyczyścić, ale nie mam pojęcia jak mam to zrobić.
Bo w sumie kojec po 2 dzieciaczkach raczej czysty nie jest, podłoga jest pokryta ceratką, poręcze też-wiec to łatwe do utrzymania w czystości- ale chodzi mi o siatkę, której chyba sie nie zdejmuje...jak to wyczyścić ???

macie jakieś sposoby ?
A moze po prostu kupic jakis plyn antybaktryjny w spreyu i odkazic?
Albo na mokro gabeczka z piana poprzecierac, potem sama woda i zostawic rozlozony do wyschniecia?
 
Cześć dziewczyny, mam wielką prośbę o radę.
Piszę na tym wątku bo pytanie jakoś do żadnego w sumie wątku nie pasuje...

Otóż koleżanka pożyczyła mi kojec dla maluszka. Pożyczała też go wcześnej innej koleżance i ja chciałabym jakoś go wyprać, wyczyścić, ale nie mam pojęcia jak mam to zrobić.
Bo w sumie kojec po 2 dzieciaczkach raczej czysty nie jest, podłoga jest pokryta ceratką, poręcze też-wiec to łatwe do utrzymania w czystości- ale chodzi mi o siatkę, której chyba sie nie zdejmuje...jak to wyczyścić ???

macie jakieś sposoby ?

Ja bym zrobiła dużo piany z płynu do naczyń , wzieła jakas czysta firanke(kawałek) i tak czyściła sama piana. Pożniej tylko czysta woda jeszcze raz wytarła i zostawiła do wyschniecia.
 
Gaja jest bardzo silna dziewczynka! Super! Moj Alanek to facecik ale z tych wrazliwcow;-), nie umie nawet dlugo trzymac sztywno glowki na przedramieniach, nie prostuje raczek. Taki slabeuszek:szok:...ale nadrobi:-)

Royanna no to nasze chłopaki z tej samej drużyny są :-).
Ale prędzej czy później wszystkie nasze maluchy zaczną raczkować a potem chodzić i jeszcze zatęsknimy za czasami kiedy były takie nieruchawe ;-).
 
Pawełek wlasnie nasladowal tate bo tata jadl zelki i on buzia tez jakby mielił :) i do tego dodał dzwiek no i sa takie efekty heheheh :))
[video=youtube;MAxcNIjYxj8]http://www.youtube.com/watch?v=MAxcNIjYxj8[/video]
jakos slaba bo bardzo przyblizone :)
wiadomo ze nie jest to wypowiedziane swiadomie do mnie ale i tak sie ciesze hihi teraz siedzi i mamamama
teraz tata siedzi i powtarza "powiedz tata" haha :D
 
reklama
Pawełek wlasnie nasladowal tate bo tata jadl zelki i on buzia tez jakby mielił :) i do tego dodał dzwiek no i sa takie efekty heheheh :))
[video=youtube;MAxcNIjYxj8]http://www.youtube.com/watch?v=MAxcNIjYxj8[/video]
jakos slaba bo bardzo przyblizone :)
wiadomo ze nie jest to wypowiedziane swiadomie do mnie ale i tak sie ciesze hihi teraz siedzi i mamamama
teraz tata siedzi i powtarza "powiedz tata" haha :D

To "mama" super mu wychodzi :-)

A ja Igorka dziś połozyłam na brzuszku na podłodze i tak mu sie spodobało ze sie krecil dookoła siebie i ślizgał do tyłu.A no i przewraca się ładnie z brzuszka na plecki, ale żeby wrócić spowrotem na brzuszek to już gorzej :-) ale i tak jestem zadowolona bo codziennie coś nowego :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry