reklama

Postępy naszych dzieci :)))

Super! Bo te nasze dzieci to małe papugi :D

Tak dla śmiechu opowiem Wam co robi mój prawie półtoraroczny brat. A więc mama mu kupiła w biedronce taki oto sprzęcior Zobacz załącznik 272015 To co ta dziewczynka ma w ręku.

Mama zaczęła mu śpiewać machając tą zabawką (nie pamiętam nazwy:zawstydzona/y:) a młody zabrał jej to, wziął opakowanie po herbacie Hippa i zaczął tam to wkładać i wyciągać, po którymś razie wyciągnął, oblizał, dał do oblizania wszystkim dookoła. Przez dwa dni zachodzili w głowę co on robi, a okazało się że jego babcia ciasto mieszała taką kulą kilka dni wcześniej i on to zapamiętał!:-D
 
reklama
Mnie kusiły dzwoneczki ale już miałam wizję jak się odrywają i młoda je połyka :D kupiliśmy flet zamiast połamanej trąbki, no i tą grzechotkę co Miłek używa jako kulę do ciasta, ale grzechotką brak zainteresowania :D
 
u Pawełka dziś 2 mega postepy :D
- pierdzi buzia :D
- zaciska dolna warge zebami i tak potrafi z pol h siedziec <nie wiem czy postep ale kontrolowany :D wiec kolejna umiejetnosc >
 
u Pawełka dziś 2 mega postepy :D
- pierdzi buzia :D
- zaciska dolna warge zebami i tak potrafi z pol h siedziec <nie wiem czy postep ale kontrolowany :D wiec kolejna umiejetnosc >
U nas z dolną wargą podobnie, mysle, że to coś wspólnego z zębami, które u nas dopiero co wyrosły. Nie wie co z nimi zrobic i jakby chciała je zagryźć wargą lub wypluc. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry