reklama

Postępy naszych dzieci :)))

Dzieci wiedza wiecej niz nam sie wydaje.....mój smiga za paluszek od naszego pokoju do dziadków i tam jest koszyczek z kluczami....jego cel, bo kazdy ma jakis inyy fajny breloczek :). Zwija jakis i ucieka do siebie...jak wezmie za duzo to mu kaze któryś odkładac do koszyczka........ i co??? ODKŁADA :szok: chociaz nikt mu tego nie pokazywał, nie uczył ni nic :tak::tak: kiedys pokazuje w gazecie bratowej jakie mi sie meble podobaja...Marcel wstaje podchodzi i pokazuje paluszkiem na te własnie meble chodz bylo duzo innych, mówimy "tak tak takie mamusia kupi mebelki" a on brawo bije i sie usmiecha.... a my w smiech jak mu fajnie wyszło no bo chyba nie wiedział ze wlasnie o takich rozmawiałysmy hehehehe. Zdolniachy i tyle te nasze maluchy. Aha Marcel podpatrzył jak mu zakładam skarpetki lub buciki i jak leza obok niego to próbuje sobie załozyc hahaha cudny widok :-D:-D
 
reklama
Hehe, no, no, Asia nie dość że nauczyła się ściagać klamerki z wieszaka na pranie to ostatnio przyłapałam ją jak próbowała przypiąć je z powrotem :)
hihih

my mamy na lodowke takie Misie z Sagi :D ostatnio powiesiłam je nizej zeby Paweł mial zajecie :) teraz odczepia je i za chwile próbuje je znów na lodowke przyczepic :)

ostatnio Pawełek dobierał sie do kolejnej szafki w kuchni ... i wtedy powiedziałam "Pawełku nie mozna ... choc na zyrafke buju buju" po czym podszedł na zyrafke i sam usiadł chwile poskakał i wstał sam :) SZOK :)
 
Nasz cwaniak jak nikt nie widzi idzie do pokoju by pogrzebać przy klawiaturze od komputera :-D a jak jest przyłapany to wysyła buziaki (cmoka do Nas) :-D

Cwaniak z niego niesamowity,a łobuz jeszcze większy.Jak powywala wszystk oz jakiejś półki a ja to pochowam to wraca i robi to samo :-) zauważyłam,że od 10 miesiąca inteligencja poszła mu bardzo do przodu :-) daje butelkę jak chce pić,bierze do ręki jakieś kluczy jak się zbieramy do wyjścia i próbuje dosięgnąć klamkę :szok: jak ściągam pranie z suszarki to on łapie ubrania i ciągnie,jakby chciał pomóc hehe i wiele wiele innych rzeczy potrafi :happy: jak to dzieciaczki prawie roczne

Jednym zdaniem to spryciarze z tych naszych urwisów:-D
 
Moja laleczka doskonale wie czego nie moze robic/bawic sie czyms. Np. na ziemi stoja kolumny i Maja patrzy na mnie, jesli nic nie powiem to uderza w nie klockami lub cos w tym stylu. Jesli powiem ze nie wolno to odchodzi. Potrafi tez wziasc pilota i wlaczyc sobie telewizor, pozniej bije sobie brawo lub tanczy. Oj nasze dzieciaczki zdolne sa :-):-)
 
widze ze kazdy dzieciaczek rozwija swoje umiejetnosci w innej dziedzinie :-D a i dobrze.... moj dzisiaj taki zmordowany przez zeby {widac juz białe punkciki} ze sam wstawac nie mial sily wiec na samych kolanach szorował do czegos aby łapkami sie złapac i wstac :tak:
 
Patryk pięknie chodzi i chce już biegać

Ostatnio siedział w kuchnu a ja do niego" Patryś,zrobiłeś kupkę?Zorbiłeś kupeczkę?" A mały kiwną główką na 'tak'.

Powtarza za mną czynności typu : "tata niedobry " i bijemy tate po głowie ;/ :P:P:P

Pytanie do Patryka - "Jak robi kurka? Ko-ko?" A mały ko - ko-ko-ko-ko :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry