Annie ja nie jestem przekonana do takich kolek, po pierwsze małe, na snieg sie zupelnie nie nadają nawet na malutki snieg, po drugie ten rozstaw :-( jak masz dwa wąskie miejsca na kolka do podjazdu to bedziesz musiala szarpnac wozek zeby wjechac na samych tylnych albo wciagac tylem ( ja tak robilam jak Młody byl wiekszy i juz nie miałam sily go tak wepchnac na samych tylnych kolkach).
Miałam taki wozek dla Mlodego i juz nigdy takiego nie kupie, naszarpałam sie na maxa, zima nigdzie wozkiem nie wyszlam bo sie takimi malymi kolkami po sniegu nie dalo i tak jak mowie: problemy z wjazdem na podjazdy przy tym rozstawie kolek ;-(
teraz kupie wozek na wiekszych kolach i zeby bylu ustawione w jednej osi :-)