reklama

Powrót do formy :) WAGA

Misia ale sobie frajde zafundowałaś. Najfajniej wyglądasz na ostatnim zdjęciu- ze spadochronową czapą ;D
Ja tak latałam tylko raz, jak bylismy w Chorwacji zafundowałam sobie przelot czymś takim tylko ciągniętym przez motorówkę. Było cudnie- mój pierwszy pobyt w powietrzu, bo wtedy jeszcze samolotem nie latałam. Ah, wspomnienia....., tak mnie jakoś wzięło jak zobaczyłam cię na tych zdjęciach.
To tak w ramach wspomnień:

 
reklama
a ja byłam u Mamy - zwazłam sie i bilans jest taki, ze przytyłam 15 schudłam 19 :) wynik nie jest powalajcy ale najwazniejsze, ze czuję sie super :) jeszcze, zeby tak z 5 schudnąć.... ;) no 6 dla równego rachunku :)
 
2 tygodnie po porodzie było 2 kg na plusie i tak do tej pory, ni cholery nie chce spaść. Obiecałam sobie, że koniec ze słodyczami i co?? Jak na razie zjadłam dzisiaj michę ryżu z cukrem, czekoladowe kulki i czekoladkę. Próbowałam zjeść kanapkę, ale pół godziny memłania i ledwo przełknęłam. Nie mówiąc już o wędlinie, na widok której mi się robi niedobrze. Tylko pieczone mięso do kanapek.

Antares to ja się z tą Twoją Cindy zaprzyjaźnię.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry