No to u mnie od 30 stycznia jest -12kg po wyjściu ze szpitala było -8, a te 4kg w ciągu tygodnia sobie poszły
dzisiaj u Oskara ( który przyjechał z Krakowa zobaczyć małą kuzynkę

) był lekarz pediatra, super facet, polecany gościu
obejrzał Oleńkę jest zdrowiutka wszystko ok a mi powiedział bym w miare możliwości jadła wszytsko oprócz rzeczy wzdymających oczywiście i warzyw ze szklarnii, nawet mówił że moge spróbowac czekolade i zobaczyc jak Olcia na nią zareaguje, ale powiem wam ze kurcze w ciąży miałam mega apetyt a teraz

zmuszam sie by cos zjeść serio
chce mi sie tylko bardzo pić i piję mleko ok 1litra dziennie a co do jedzonka to rybki, mięsko, wedliny, dżem truskawkowy
i herbatki Hipp dla mam karmiących!!! Acha pamietajcie duże ilosci picia powodują przyrost pokarmu

musze uważać
bo czasem czuje ze mam pełną mleczarnię !