Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
o kurcze !!!!!
Popadam w histerię - za 3,5 dni do pracy - jak ja zniosę to rozstanie z Mireczkiem. Jak On bedzie się czuł beze mnie ?? Płakać mi się chce.
Kasiunka - ja będę odciągać - tak ze 2 razy w pracy - nie chcęp rzechodzić n a sztuczne ( sztuczne tylko sporadycznie daję - na spacerku - i tak chcę zostawić)
Normalnie mam doła - płakac mi się chce i tulić Mireczka. :-(
Podziwiam zapału do ściągania. Ja tego nienawidzę, no ale czego sie nie robi dla naszych skarbów Trzymaj się Gosiek. Myślę, że i tak masz duży komfort psychiczny, bo Miruś zostaje ze znaną osobą, która go kocha, gorzej jakbyś musiała zostawić z opiekunką. Ale wyobrażam sobie jak musi ci być ciężko
oj tak- jak pomyślę o tym to mi od razu łezki lecą. :--(
Ściągać tez nie lubię - kiedys ściągałam i mi sie ranki porobiły a więc się trochę boję. Mam nadzieję, ,ze mi się jakoś laktacja unormuje i że rano będe mniej mleka produkować. Moja koleżanka mówi, ze ona jak jest w pracy to już ne musi odciągać ( na początku musiała) a jak wraca to jej mały już jest tylko na piersi.
Kurcze Gosieczku współczuję. Mnie to czeka za 8,5 tygodnia. Staram się mysleć o tym pozytywnie. Że pójdę do ludzi, że wreszcie nie bede tylko z dzieckiem. Muszę sobie pokupowac jakieś ciuchy bo wtedy będę chętniej szłą do roboty. Wiem ze to głupie ale już tak mam....