reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

reklama
Kasiunka - ja będę odciągać - tak ze 2 razy w pracy - nie chcęp rzechodzić n a sztuczne ( sztuczne tylko sporadycznie daję - na spacerku - i tak chcę zostawić)
Normalnie mam doła - płakac mi się chce i tulić Mireczka. :-(
 
Podziwiam zapału do ściągania. Ja tego nienawidzę, no ale czego sie nie robi dla naszych skarbów:) Trzymaj się Gosiek. Myślę, że i tak masz duży komfort psychiczny, bo Miruś zostaje ze znaną osobą, która go kocha, gorzej jakbyś musiała zostawić z opiekunką. Ale wyobrażam sobie jak musi ci być ciężko:(
 
oj tak- jak pomyślę o tym to mi od razu łezki lecą. :-(:-(
Ściągać tez nie lubię - kiedys ściągałam i mi sie ranki porobiły a więc się trochę boję. Mam nadzieję, ,ze mi się jakoś laktacja unormuje i że rano będe mniej mleka produkować. Moja koleżanka mówi, ze ona jak jest w pracy to już ne musi odciągać ( na początku musiała) a jak wraca to jej mały już jest tylko na piersi.
 
reklama
Kurcze Gosieczku współczuję. Mnie to czeka za 8,5 tygodnia. Staram się mysleć o tym pozytywnie. Że pójdę do ludzi, że wreszcie nie bede tylko z dzieckiem. Muszę sobie pokupowac jakieś ciuchy bo wtedy będę chętniej szłą do roboty. Wiem ze to głupie ale już tak mam....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry