• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Powrót do sylwetki sprzed ciąży

reklama
a ja dopiero teraz przeczytałam - jeszcze nie wiem kiedy zacznąę ćwiczyć - dzisiaj mi sie nie chce ;). Dzisiaj planuję odwiedzić moja mamę i iść do nie na piechotkę z MIrkiem a to jest w jedną stronę około 5 km ( a więc w obie to już 10 km - cyba starczy jak na jeden dzień ;)) Jeszcze sprawdzę jaka będzi epogoda- bo wczoraj była do bani - 5 min deszczu i 5 min słońca i tak wkółko.
 
Ja dziś o 8 rano zafundowałam sobie 2 serie, przy drugiej już czułam że mięśnie zaczynają pracować bo wczoraj to była łatwizna.
Na czwartek planuje basem z mężem, przyjeżdżają moi rodzice więc zostaną z małą, strasznie się cieszę bo basen marzył mi się od dawna!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry