reklama

Prawdopodobieństwo ciąży lub jej wykluczenie

Witam . mam pewne wątpliwości. wspołzyłam z partnerem w dni płodne 19,20,21,22 i 23 (dzień owulacji ) , w każdy z tych dni stosunek był bez zabezpieczenia i z tzw.dojsciem partnera . Miesiączkę powinnam dostać 7 września jednak spóźnia się ona już 11 dzień . Zrobiłam 5 testów ciążowych i wszystkie są pozytywne. Moje pytanie jest też takie , kiedy i czy powinnam zrobić test z krwi,jaki powinien być wynik żeby było pewne że to napewno ciąża i kiedy najlepiej udać się do ginekologa w celu potwierdzenia ciąży lub wykluczenia jej .
Dodam że moje miesiączki niesa regularne ale nigdy miesiączka nie spóźniała mi się aż 11 dni . Proszę o odpowiedź. Dodaje zdjęcia wszystkich testów ciążowych jakie zrobiłam w przeciągu 2dni .
 

Załączniki

  • IMG_20230918_195735.jpg
    IMG_20230918_195735.jpg
    2,2 MB · Wyświetleń: 391
reklama
W ciąży jesteś na 100 % jako potwierdzenie wystarcza testy które robiłaś. Ja już bum się nie bawiła w badania krwi tylko umówiła się do lekarza
No te testy mnie właśnie zmyliły bo na jednym teście kreska jest bardzo wyraźna a na reszcie trochę bladsze . Dlatego się zastanawiałam i miałam wątpliwości . Oprócz tych testów , mam zachciewajki,co chwilę chce mi się pić , siku i od czasu do czasu pobolewa mnie podbrzusze i mam wrażenie jakbym miała wzdęty brzuch jak balon . Ginekologa mam dopiero na 26 września .
 
No te testy mnie właśnie zmyliły bo na jednym teście kreska jest bardzo wyraźna a na reszcie trochę bladsze . Dlatego się zastanawiałam i miałam wątpliwości . Oprócz tych testów , mam zachciewajki,co chwilę chce mi się pić , siku i od czasu do czasu pobolewa mnie podbrzusze i mam wrażenie jakbym miała wzdęty brzuch jak balon . Ginekologa mam dopiero na 26 września .
Spokojnie możesz zrobić sobie Betę.
W sumie niby nie musisz bo wszystkie pokazane testy masz widocznie pozytywne, ale lekarz na wizycie może z ciekawości po prostu zapytać o tę betę.
Jak 26wrz wizyta to też już obstawiam że bęcie bijące ❤ 😉

Mnie podbrzusze pobolewało spokojnie przez 2 tygodnie, miałam wrażenie że mimo pozytywnych testów lada moment dostanę okres , bo te pobolewanie w podbrzuszu było takie identyczne jak do rozkrecającej się miesiączki.
Pić , siku, mnie odrzuciło momentalnie od smaku kawy , poza tym w strefie spożywczej nic się nie zmieniło. Ominęły mnie całkowicie ciążowe mdłości. Ale też bardzo szybko dopadły mnie duszności i brak tchu 😄
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry