D
dziunka24.
Gość
Hehe, no ja też już trochę wypadłam z tematu.
Kurde muszę zacząc czytać nowe Gofin`owskie dwutygodniki z przepisami, bo nie wiem jak ja wrócę do pracy![]()
No mi by tez sie przydala gazeta podatkowa, bo to chyba o nia chodzi?

Niby moge z pracy brac, ale jakos mnie tam nie ciagnie
chociaz na same rozliczenia to bym pochodzila ;-)
ale ja to chyba nie wroce do pracy az mala pojdzie do przedszkola:-(