Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hausfrau gratuluje
U nas tez skorka Laury troche sie poprawila. Suche plamy na policzku i pod szyjka jasniejsze, widoczne pod swiatlo. Jeszcze zostaly na raczkach i brzuszku.
I ja chciałam zameldowac ze plamy sa widoczne tylko pod swiatło...skóra jest miekka i gładka. Super i co dziwne...skonczył nam sie physiogel i kupiłam krem oilatum soft, po paru dniach stosowania własnie taki rezultat.
Dowiedziałam się o nim bo w poniedziałek po 4 miesiącach czekania w końcu miałam termin u dermatologa w tutejszej klinice dziecięcej.
Lekarka stwierdziła AZS w łagodnej formie ale powiedziała, że dzięki właściwej pielęgnacji skóra Maxa tak dobrze wygląda.
Powiedziała też, że jesli chodzi o słońce to trzeba bardzo dobrze pielęgnować skórę takich dzieci. Smarować kremami ale nie zwykłymi na słońce z drogerii ale profesjonalnymi z apteki np. Physiogelem. Zresztą powiedziała, że to jest najlepszy krem jaki można kupić ale naturalnie też strasznie drogi.
Jesli chodzi o basen i kąpiele:
Kąpiel w basenie z wodą chlorowaną jest dozwolona ale oczywiście należy przestrzegać pielęgnacji. Przed wejściem do wody całego malucha nasmarować lekko tłustym kremem. Po wyjściu z wody dokładnie opłukać i od razu znów całego nakremować.
a ja mam pytanko do mam dzieci z problemami skórnymi,moja mała od tygodnia ma na udzie i podbródku takie czerwone place na mój rzut oka są to liszaje, powiedzcie mi czym to małej mogę smarować ? czy linomag pomoże?
Dziewczyny pomóżcie. Nadia od dwóch tygodni ma dziwne krostki na buzi i tylko na policzkach. Mają takie dzióbki, ale tylko niektóre, smaruję ją oilanem baby, a do tego kąpiel w emulsji do kąpieli atoperal baby i nie schodzi. Na innych częściach ciała krostek brak. Nie wiecie co to może być? Jutro idziemy do pediatry, ale ona raczej mało wnikliwa jest...
No i cieplejsze ciuszki, ogrzewanie, zimno na dworze a w sklepach jak piecu i co? U Maxa znów pokazuje się AZS... i znów mamy Physiogel ale mam ważną informacje dla wszystkich Mam ze "skórnymi" dzieciaczkami:
OLEJ Z WIESIOŁKA - podobno czyni cuda kiedy smaruje się nim skórę dzieci (również dorosłych). Pytałam w tutejszej aptece i mała buteleczka 40 Eurosów kosztuje dzisiaj zadzownię do Mamy ile w Polsce kosztuje.
Olej z wiesiołka kosztuje u nas ok. 30 zł. 100ml np. w aptekach dbam o zdrowie.
za 7 zł są też takie kapsułki do kąpieli dla dzieci z wiesiołka właśnie