reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Di4n4 numer konta jest na stronie postów 479 pod Madzia .
MADZIU ja przelew zrobie jutro od mnie możesz sie spodziewać pieniążkow jutro naewnop wyślę.OBIECUJE.DLA MAJECZKI WSZYSTKO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

chociaż tyle możemy zrobić...........................
 
reklama
...zaglądam tu co chwilę, tak jak zaglądałam od kilku miesięcy i czekam i łudzę się, że to tylko sen....nie mogę się pogodzić, że Majeczka odeszła...staram się wierzyć w Boży plan wobec niej, ale jestem tylko człowiekiem ...
Jedynym pocieszeniem jest myśl, że Kruszynka już nie cierpi...
Majeczko na zawsze pozostaniesz w moim sercu i pamięci....
 
97 1540 1173 3001 4002 9142 0001
Magdalena Grzesiak
ul.Wrocławska 67/5
63-400 Ostrów Wlkp


Ja zaraz z samego rana przeleje pieniazki... Skopiowalam jeszcze raz dane do przelewu...

Ku....(przepraszam), ale nie moge...ze nie skladamy sie na cos innego...np. na wspaniala zabawke dla Majeczki...tylko na ten przeklety wieniec :-(:-(:-(:-(:-(
 
97 1540 1173 3001 4002 9142 0001
Magdalena Grzesiak
ul.Wrocławska 67/5
63-400 Ostrów Wlkp

Ja zaraz z samego rana przeleje pieniazki... Skopiowalam jeszcze raz dane do przelewu...

Ku....(przepraszam), ale nie moge...ze nie skladamy sie na cos innego...np. na wspaniala zabawke dla Majeczki...tylko na ten przeklety wieniec :-(:-(:-(:-(:-(


Przed chwila po raz setny chyba ogladałam strone Mai, dziewczyny ja nie moge uwierzyć:no:, jeszcze nie dawno były jej urodzinki. było dobrze, mieli kolejny raz wyciągać ten respirator w sobotę, moze poniedziałek, sama nie dawno po obejrzeniu jej zdjęcia napisałam, Maja nam zdrowieje, i co sie stało??????????? Nie rozumiem:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
 
Nie wiedziałam o tym wątku nigdy wcześniej aż do dziś.
Gdy zobaczyłam wytłuszczony napis na forum o Majeczce,postanowiłam wejść przeczytać co sie stało.

Gdy przeczytałam post Moniki,w którym opisała odejście swojej córki,to nie wiedziałam jak opanować swoje emocje,lecz łzy same płyneły.Sama toczyłam w ciąży batalię o życie swojego syna,wiem co czułam,lecz nie potrafie nawet w najmniejszym stopniu wczuć sie w rolę Moniki i jej męża.

Jest to bardzo delikatna sprawa i nie chce za dużo pisać bo każde słowo może urazić,sprawić dodatkową przykrość.Jest mi jak i wszystkim czytającym Waszą historię bardzo przykro.Podziwiam za wytrwałość i trzeźwe myślenie w takich chwilach.

Przyjmijcie moje wyrazy współczucia.

Majeczko niech światło rozświetla Tobie skarbie drogę do NIEBA.
164347899.jpg
ani_ale_piekny_takszzs.jpg

 
Ja też właśnie zrobiłam przelew.
Zgadzam się z Wami, że najlepsze będą chyba białe różyczki, ewentualnie z jakimś jasnoróżowym akcentem. I też uważam, że zywe kwiaty będą naodpowiedniejsze. Ale Madziu-Ty będziesz wiedziała najlepiej. :tak:





[*]
[*]
[*] Majeczko.... :-(
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry