reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć kochane....ja nie mogłam dorwać się do komputerka wczoraj....mamy w domku kolorowy zawrót głowy przez te wyjazd męża. Jest jeszcze wiele spraw do załatwienia a czasu coraz mniej....ahhh
Jeśli chodzi o adopcje...tak wiem Moniś i pamiętam. U nas w okolicy nie słyszałam o żadnym przypadku. Jednak jakby coś to obiecuje odrazu dzwonie! Jesteście tak kochani że sama was polecę!!!!
Jeśli chodzi o wieniec.....cieszę się ze tak długo zdobił grobek...był wybrany ze szczerego serca.....ahh:-(

Doris....cały czas trzymam kciuki za Twoją niunię!
I w ogóle cały czas e-cioteczki o was pamietam i za każdą z osobna trzymam kciuki!

Monia...a kiedy do mnie się wybierasz??? :-) Już się doczekać nie mogę.....:tak:
Pozdrawiam i ściskam was wszystkie mocno mocno mocno!!!
uff....jeden dzień mnie nie bylo na forum a tak tęskniłm....to normalnie NAŁÓG!!!!
 
reklama
U mnie pada i wieje :(


li-6403.png
 
Cześć cioteczki.Ale tu produkcja,a tylko jeden dzień nie zaglądałam:zawstydzona/y:
Mońcik,bardzo mnie Twój post zaskoczył i ucieszył.Zresztą każdy Twój post mnie cieszy.Będziemy Ci kibicować,żeby wszystko poszło,po Wszej myśli.Bo Wam sie szczęście w końcu należy !!!
Ja trochę zniknę,bo czeka mnie szpital i troszkę z tym zamieszania.Ale myślami będę z Wami:tak:
I jeszcze mam taką małą,maciupką prośbę:zawstydzona/y: żebyście się pomodliły również za moją siostrę,która jest bardzo chora i zaczyna się poddawać:-( O siłę dla niej,może Was Bóg wysłucha...
Buziaki wielkie.Papapapa.
 
Cieszę się, że wieniec długo posłużył:) Ale szkoda, ze to jednak mimo wszystko wieniec:-(:-(

No i szkoda, ze nie moigłysmy go zobaczyć. Ech, trudno...

Gabi, a co się z siostrą dzieje?? Jest az tak źle??? :-(
 
Gabi pomodlimy się za siostre i wyniki naszej calineczki i córeczki Eve, tyle trosk na tym swiecie:-(, Madziu a kiedy mąż wyjeżdza?
 
mąż mój wylatuje w sobotę....więc zostały nam dwa dni..a nawet w piątek idzie do pracy więc czasu dla siebie baaardzo mało.
Gabi pomodle sie...obiecuję!!!

Teraz musze uciekac robic obiadek...papa
 
Doris bądź dobrej myśli ...............może po prostu nie mieli czasu.............pewnie gdyby było coś poważnego to nie zwlekali by prawda ???????????
 
reklama
Doris musisz być dobrej myśli...nie wolno Ci się załamywać...trzymam kciuki za Calineczkę...
Majako...ja również zazdroszczę dziewczynom tych ich spotkań i ploteczek...
Kuby Mamo trzymaj się...na pewno nie jest Ci łatwo gdy tak wieje i pada...oby do wiosny...
Gabi...na pewno się pomodlę...czy dobrze zrozumiałam czy Ty idziesz do szpitala?
Tynka jak Twoje dziewczynki?
pozdrawiam...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry