reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
moncik - :( bedziemy sie modlic...
a jak maja jest karmiona? wiesz, jest taki "wynalazek", nazywa sie miód MANUKA, to po prostu miod, tyle, ze pozyskiwany z krzewu manuka w nowej zelandii (bo tylko tam rosnie). generalnie przypisuje sie temu specyfikowi niezwykle wlasciwosci, poniewaz ma silne dzialanie bakteriobojcze i grzybobojcze, a takze podobno zwalcza wirusy. niektorzy wierza, ze leczy nowotwory nawet... my go stosowalisy dwukrotnie, kiedy tytus mial bardzo bardzo wysokie goraczki. za kazdym razem po podaniu jednej lyzeczki - przechodzilo... nie wiem - moze moznaby sprobowac z maja...?
mysle, ze mozna to gdzies kupic w pl, my kupujemy tutaj (moglaby ci wyslac, ale nie wiem ile bedzie szlo), jakbys w polsce szukala to musisz patrzec na tak zwany "faktor" (stezenie miodu). musi byc 20 lub 25.
 
reklama
Moniu kochana .... łzy same cisną się do oczu i ... nie można ich opanować, gdy czytam to co napisałaś o Majeczce. Trzymaj się kochana, my wszyscy jesteśmy z Wami i wierzymy, że będzie dobrze
... niech skończą sie już te okropne chwile i niech wreszcie zaświeci Wam słońce ....
 
Moniu kochana .... łzy same cisną się do oczu i ... nie można ich opanować, gdy czytam to co napisałaś o Majeczce. Trzymaj się kochana, my wszyscy jesteśmy z Wami i wierzymy, że będzie dobrze
... niech skończą sie już te okropne chwile i niech wreszcie zaświeci Wam słońce ....
nic innego nie jestem w stanie w tym momencie wymyśleć, więc podpisuję się pod słowami tiki
Monika trzymaj się i nawet tak nie myśl:no:
przecież musi być dobrze
 
Moncik nie wiem, czy to coś Ci pomoże, ale dr Wojtalik ma własną firmę
tutaj link LIFE & HEALTH GROUP

jest podany na niej kontakt, ale nie wiem czy bezpośrednio do niego...
tel. kom. 0- 601 841 818 stacjonarny 0-61 890 12 09

trzymam kciuki żeby udało się Tobie skontaktować z doktorem i żeby podjął jedyną w tej sytuacji decyzję o przewiezieniu Maji do Poznania :tak:

a za Majeczkę pomodlę się :tak:
 
Zakochalam sie w Mai.Co za dzielna dzidiza. Modlimy sie za Maje. Niech jej Aniol Stroz strzeze.Cala rodzina SAKAI w Japoni trzyma kciuki i czeka na dobre wiesci.
 
Dziękuję za Wasze wsparcie dziewczyny...ale mnie juz serducho pękło na całego, nie umiem się juz powstrzymywać, płaczę w nocy i w dzień, jak tylko moje serce zatęskni do Majeczki - non stop?! Nie umiem sobie podarować, że złapała jakiegoś wirusa, który doprowadzil ją do takiego stanu.
Boję się strasznie, bez niej nie dam rady...a patrząc na nią, nie da się nie myśleć o najgorszym...
Niechze będzie juz poniedziałek, w Poznaniu resztka mojej nadziei...
Jadę do Mai...
 
reklama
Kochana Monisiu odrzucaj wszystkie te czarne myśli ... i nie zadręczaj się ... nie może być źle, będzie dobrze zobaczysz:tak:. Trzymajcie się kochani. Majcia jest silna, wyjdzie z tego. Bardzo Wam kibicuję i wierzę że za jakiś czas założysz tu nowy wątek pt. "Moja Maja jest już zdrowa!" a w nim będę mogła podziwiać wasze wspólne zdjęcia z kolejnych urodzin Mai, ze spacerków, wyjazdów, wakacji ...

Jeszcze zaświeci Wam słońce i będzie pięknie! :tak:

A tymczasem uciekajcie z tego szpitala do Poznania czym prędzej, wierzę, że tam będą potrafili pomóc Majuni!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry