Serduszko1
Fanka BB :)
jesli o czas chodzi topowiem ci ze mnie najbardziej wkurzało ze to sie tak wszystko wlecze a najbardziej wkurzało mnie ja na jednej wizycie lakraka stwierdziła ze mamy za tydzien przyjechac a my niestety troche daleko mamy i z małym kacprem ciezko raz zawiozła nas moja mama raz musielismy pociegiem z młodym jechac a potem to kupilismy grata na 4 kolach i do teraz jeżdże niestety sama czesto bo oboje urlopu zawsze nie dostaniemy, a samej to na prawde przekichane nawet na samo USG
Wierze Ci ja zawsze sama chodziłam z moim starszym synem do lekarzy i na rehabilitacje... Teraz musze tego mojego postawic troche na nogi zeby ze mna jeżdził, mamy co prawda auto ale tylko on ma prawo jazdy więc nie bedzie miał wyboru.

hm to w takim razie Kacper chyba nie ma krzywych nie widziałam zeby miał tam cos pokrzywione. Wow no 2 metry
dobre mój T. ma 194 a ja mam 168
mój mial 57 cm a teraz ma 82 i sie zastanawiam kiedy przestanie albo przynajmniej zwolni tempo z "porostem"