Roszpunka
Fanka BB :)
Nic nie powiedziała, nie zmierzyła szyjki. Tylko powiedziała, że się skraca... Powiedziała, że nie mam leżeć tylko się oszczędzać, więc chyba nie jest tak źle. Bo jakby było, to pewnie by mnie wysłała do szpitala, albo założyła szew. No nic, za 2 tygodnie kontrola, chyba że by coś się działo to mam przyjść wcześniej.
Dzięki dziewczynki za słowa otuchy.

Mam nadzieję, że Maksiu zostanie w brzuszku tyle ile trzeba. To chyba jest znak, że nie powinnam już wracać do pracy, tylko siedzieć w domu i skupić się na sobie.
Dzięki dziewczynki za słowa otuchy.


Mam nadzieję, że Maksiu zostanie w brzuszku tyle ile trzeba. To chyba jest znak, że nie powinnam już wracać do pracy, tylko siedzieć w domu i skupić się na sobie.
