• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

witajcie

Paula - obawiam się, że to taki TYp co to nie dorasta - skoro do tej pory nie dorósł, to juz się nie łudzę. Boję sie tylko co będzie dalej, bo jesteśmy coraz starsi i nasze organizmy mogą zaczynać szwankować i co wtedy???
 
reklama
Witam dziewczynki

dokladnie Katrina ja tez sie tego boje bo mojemu zajmuje średnio kilka lat na dotarcie do lekarza :( a zaczynamy sie sypać juz teraz :no:

Marta uważaj na siebie :) a prezent bomba

paula wolne dziś ?
 
hejka

szaro buro mokro u nas
pospałyśmy z niunią do 9, o 10 oczy już się jej kleiły i ucięła komara na leżaczku pół godzinki, wstała, pouśmiechała się, walnęła kupkę, dojadła i poszła spać:-D dzieci to mają życie :-D

wczoraj zaczęłam ćwiczyć z Ewą Chodakowską-skalpel ...masakraaaa w jakim stanie jest moja kondycja :/ niektóre powtórzenia musiałam sobie odpuścić bo zwyczajnie nie dawałam rady. No ale mam nadzieję i motywację na ćwiczenia 3razy w tygodniu, rozruszam się nieco i wzmocnię ;)

Marta prezent świetny!!!!
uważaj na siebie i oby to szaleństwo szybko zleciało..

lecę doczytać jeszcze co u was ;)
 
Dzień dobry :-)

Ja dziś wybyłam rano, bo m musiał nocke odespać, a dzis ma drugą :-( A że pada to pojechałyśmy do galerii i nawet mierzyłam jedną sukienkę :-) W sumie podobała mi się, tylko chyba nie da rady w niej karmić... Bo chyba nie da się jej od góry ściągnąć :baffled::baffled::baffled: Muszę ja jeszcze raz przymierzyć ...

Martus super prezent :-) A co do niedzieli, to podobno ma być upał... U nas, to nawet 30 stopni zapowiadają :-)

Miłego dnia dziewczynki :-)
 
Witam wszystkich cieplutko :-)
Ja własnie wróciłam z udanych zakupków dla siebie i naszego maluszka:-D Trzeba powoli robić wyprawke dla Bartusia:tak:
Jutro bedzie bardzo ważny dzień , bo okaże sie czy wózek bedzie taki piekny jak na obrazku czy nie:baffled: Już nie moge sie doczekac kiedy złożymy to bmw dla anszego synka:-)

A sobie kupiłam tunike tylko chyba jest odrobine za dluga , ale myśle ,że do konca maja jeszcze troche mi brzuszek urosnie i moj brzuch ja uniesie troszke i nie bede skracac na komunie:tak:;-)

Milego dnia kochane:-)
 
witam i ja po weekendowej nieobecności. no ale jak to weekend, wszyscy w domu, cos się zawsze dzieje i czasu brak na komputer

martuś prezent super. młody się bedzie cieszył. a ty spokojnie ten tydzień przeżyj, bez pośpiechu i nerwów.wszystko będzie ok. a pogodę zapowiadają upalną więc mam nadzieje że wam dopisze

ewirut czekam na info jakie wrażenie zrobił wózio

wy macie problem z chłopami że nie chcą do lekarza chodzić a ja mam odwrotnie. mój mąż to hipochondryk. non stop cos wymyśla że coś mu jest i co chwilę by do lekarza biegał. w tym roku już chyba z 3 razy był ze zwykłym przeziebieniem. oj mówie wam i tak źle i tak niedobrze
 
witam i ja po weekendowej nieobecności. no ale jak to weekend, wszyscy w domu, cos się zawsze dzieje i czasu brak na komputer

martuś prezent super. młody się bedzie cieszył. a ty spokojnie ten tydzień przeżyj, bez pośpiechu i nerwów.wszystko będzie ok. a pogodę zapowiadają upalną więc mam nadzieje że wam dopisze

ewirut czekam na info jakie wrażenie zrobił wózio

wy macie problem z chłopami że nie chcą do lekarza chodzić a ja mam odwrotnie. mój mąż to hipochondryk. non stop cos wymyśla że coś mu jest i co chwilę by do lekarza biegał. w tym roku już chyba z 3 razy był ze zwykłym przeziebieniem. oj mówie wam i tak źle i tak niedobrze
 
A róznie to z tymi naszymi chłopami;-) Ja zawsze mówie , że oni jak maj 38 gorączki to już prawie są umierajacy:tak:a my nawet jak my 40 to musimy sobie ze wszystkim poradzić:tak:Mój to chodzi z byle czym, ale jak jest naprawde chory to wtedy twierdzi,że nie musi isc bo mu nic nie jest:no:
 
A róznie to z tymi naszymi chłopami;-) Ja zawsze mówie , że oni jak maj 38 gorączki to już prawie są umierajacy:tak:a my nawet jak my 40 to musimy sobie ze wszystkim poradzić:tak:Mój to chodzi z byle czym, ale jak jest naprawde chory to wtedy twierdzi,że nie musi isc bo mu nic nie jest:no:
 
reklama
Agnes - mój tato taki jest, juz teraz nie jest tak prosto dostać się do specjalisty, ale kiedyś pamiętam jak coś sobie znalazł juz nie pamiętam co i od razu do onkologa poszedł. Ale dzięki temu, że taki "otwarty" do lekarzy w porę wyłapał: nadciśnienie, podwyższony cholesterol, a teraz jeszcze doszła cukrzyca. Tzn. nie wiem czy to juz cukrzyca, czy tylko podwyższony poziom cukru, ale faktem jest, że ma świadomość tego na co musi się leczyć i bierze systematycznie leki.
Mój mąż - przeciwieństwo totalne, jak miał atak wyrostka, taki, że z bólu nie mógł się ruszyć, to do pracy pogotowie po niego przyjechało (i całe szczęscie), bo sam by pewnie nie poszedł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry